Afera taśmowa: Prokuratura bada sprawę nielegalnych podsłuchów dziennikarzy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 stycznia 2016, 14:16
Restauracja "Sowa i Przyjaciele" na warszawskim Dolnym Mokotowie
Restauracja "Sowa i Przyjaciele" na warszawskim Dolnym Mokotowie/Forsal.pl
Prokuratura zwróciła się do Komendanta Głównego Policji z prośbą o nadesłanie kopii raportu z audytu przeprowadzonego w Biurze Spraw Wewnętrznych dotyczącego informacji o nielegalnej inwigilacji dziennikarzy przez policję.

Poinformował o tym rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak. Chodziło o podsłuchiwanie dziennikarzy, którzy ujawnili tak zwaną aferę taśmową. Rzecznik dodał, że po zapoznaniu się z raportem prokuratura zdecyduje, czy podejmie w tej sprawie czynności.

W lutym ubiegłego roku prokuratura wszczęła postępowanie sprawdzające czy doszło do przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszyKomendy Głównej Policji oraz Służbę Kontrwywiadu Wojskowego poprzez inwigilację bezpośrednią oraz kontrolę operacyjną Szefa , rzecznika CBA, byłego Szefa ABW, byłego Szefa BOR-u oraz byłego Szefa SKW. Postępowanie zostało wdrożone z urzędu na podstawie artykułów prasowych, z których wynikało, że z inicjatywy byłego szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza powołana została specjalna grupa złożona z funkcjonariuszy, której celem miało być ustalenie, czy za nielegalnymi nagraniami w warszawskich restauracjach stoi szef CBA oraz byli szefowie trzech innych służb specjalnych ().

W tym celu zwróciła się z odpowiednim zapytaniem do wszystkich służb i instytucji, które mogły uczestniczyć w tym procedurze. Jak informuje biuro prasowe w Warszawie, " z odpowiedzi jakie uzyskano, jak również z pozostałego materiału zgromadzonego w toku postępowania sprawdzającego, nie wynikało, aby popełniony został czyn polegający na podejmowaniu przez funkcjonariuszy czynności operacyjno-rozpoznawczych wobec Szefa i byłych szefów 3 innych służb". W związku z tym w maju ubiegłego roku prokurator wydał decyzję o odmowie wszczęcia śledztwa w tej sprawie.

>>> Czytaj też: Jest decyzja KE ws. Polski. To pierwszy taki przypadek w historii UE

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj