Ubezpieczyciele chcą nacjonalizacji. W USA.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 października 2008, 18:12
Po amerykańskich bankach teraz ubezpieczyciele zaczynają darzyć uczuciem nacjonalizację jako sposób na kryzys. Gotowość do częściowego upaństwowienia zgłaszają ponoć takie giganty jak MetLife czy Prudential. Firmy nie potwierdzają, ale i nie zaprzeczają.

Jak wynika z informacji płynących z USA, amerykański rząd, po finansowym zastrzyku dla banków, rozważa kupno udziałów także w firmach ubezpieczeniowych. Na razie z 700 mld dolarów pakietu Paulsona 125 mld dolarów poszło na kupno akcji 9 największych banków, a kolejnych 125 mld dolarów ma iść na poratowanie mniejszych kredytodawców. Ostatecznej decyzji w sprawie kupna akcji firm ubezpieczeniowych jeszcze nie ma.

Rząd amerykański już stał się właścicielem 80 proc. akcji największego amerykańskiego ubezpieczyciela - AIG. To była operacja - akcje w zamian za pożyczkę ratunkową. 122,8 mld dolarów może zresztą okazać się niewystarczające, jak sygnalizuje firma.

To posunięcie wzbudziło strach w inwestorach, że także inne amerykańskie firmy ubezpieczeniowe mogą okazać się nie takie bezpieczne. Prudential,i MetLife i New York Life Insurance o których już w minionym tygodniu pisał The Wall Street Journal, że zabrały się za rozmowy w sprawie ratunkowej nacjonalizacji, nie komentują.

AL, Bloomberg

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj