Trzy koncerny energetyczne chcą kupić PAK

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 października 2008, 02:03
kOMINY
PAK - są inwestorzy/DGP
Zakupem zespołu elektrowni Pątnów Adamów Konin i sprzedających mu węgiel kopalni zainteresowany jest czeski koncern energetyczny CEZ, szwedzki Vattenfall i krajowa Enea.

Aleksander Grad, minister skarbu państwa, chce znaleźć inwestora branżowego dla Zespołu Elektrowni PAK. Aleksander Grad zadeklarował w wywiadzie dla GP, że rozpocznie negocjacje z Zygmuntem Solorzem-Żakiem, który kontroluje około 46 proc. PAK, aby ten odstąpił od prawa pierwokupu akcji spółki. To umożliwiłoby sprzedanie akcji PAK w pakiecie z kopalniami Adamów i Konin, które zaopatrują elektrownie w węgiel.

- Jeśli Zygmunt Solorz miałby odstąpić od prawa pierwokupu akcji w PAK, to za wynagrodzenie, bo niby dlaczego miałby się tego prawa zrzekać. Najlepszym wyjściem byłoby znalezienie inwestora, na którego mogą się zgodzić obie strony. W innym razie możemy otrzymać powtórkę sytuacji z Eureko i PZU - mówi menedżer firmy doradczej.

Dodaje, że Elektrim chciał sprzedać PAK Enei, ale projekt był odkładany, bo Enea wiosną była zajęta przygotowaniami do wejścia na giełdę.

PAK, którego udział w produkcji energii w Polsce wynosi około 8 proc., jest jedyną dużą elektrownią z udziałami Skarbu Państwa - spółki nie objęła konsolidacja energetyki.

- CEZ jest zainteresowany zarówno zakupem PAK jak i kopalni węgla brunatnego - mówi Petr Ivanek, prezes zarządu CEZ Polska.

- Jeśli pojawi się konkretna oferta, to ją przeanalizujemy - dodaje Łukasz Zimnoch z Vattenfall.

Poznańska grupa Enea, która miała odkupić od Elektrimu udziały w PAK, także jeszcze nie zrezygnowała.

- Jeśli będzie przetarg na sprzedaż PAK oraz kopalni Konin i Adamów, to weźmiemy w nim udział - mówi Paweł Mortas, prezes zarządu Enei.

Nie jest też wykluczone, że o PAK powalczyłyby i inne grupy energetyczne.

- RWE jest zainteresowane dalszym rozwojem w Polsce - mówi Iwona Jarzębska, rzecznik RWE Polska.

Wydaje się, że sprawa PAK nie przypadkiem odżywa teraz. We wrześniu Elektrim wezwał w sądzie Skarb Państwa do odsprzedania mu udziałów w PAK zgodnie z umową prywatyzacyjną. Minister skarbu jednak do dziś tego nie zrobił.

- Złożyliśmy zażalenie od tego postanowienia. Decyzje będziemy podejmować po rozstrzygnięciu zażalenia - mówi Maciej Wewiór, rzecznik MSP.

- Gdyby rząd odmówił sprzedaży akcji Solorzowi, to resort skarbu musiałby wprowadzić PAK na giełdę - tak wynika z umowy prywatyzacyjnej. Wtedy największym akcjonariuszem PAK zostałby Elektrim - mówi ekspert z firmy doradczej.

Za pośrednictwem Elektrimu Zygmunt Solorz-Żak ma nad elektrownią kontrolę pozwalającą mu m.in. decydować o obsadzie zarządu. MSP za rządów PiS próbowało pozbyć się Elektrimu z PAK. Po objęciu władzy przez koalicję PO-PSL resort skarbu deklarował, że sprawę rozstrzygnie w I kwartale 2008 r., ale się przeliczył.

Ireneusz Chojnacki, dziennikarz działu Biznes Gazety Prawnej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: INFOR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj