Unia Europejska straciła 624 mln euro w ramach Funduszy Strukturalnych i Europejskiego Funduszu Społecznego, a pozostałe 264 mln w przypadkach dotyczących ceł, handlu i pomocy zewnętrznej. To nieco mniej niż w roku 2014, kiedy budżet unijny stracił 901 mln euro, ale już dwa razy więcej niż w roku 2013 – wtedy UE nie doliczyła się 402,8 mln euro.

W ubiegłym roku OLAF zakończył 304 śledztwa i rozpoczął 219 nowych dochodzeń.

"Mimo ograniczonej (o 4 proc. - PAP) liczby pracowników, podwoiliśmy liczbę prowadzonych przez nas śledztw. Wciąż skupiamy się na nadużyciach w dziedzinie Funduszy Strukturalnych, pod koniec roku prowadziliśmy 104 dochodzenia w tym zakresie. Przeprowadziliśmy także 40 dochodzeń dotyczących uchybień ze strony instytucji i pracowników UE. 12 z nich dotyczyło Parlamentu Europejskiego, 11 Komisji Europejskiej. W rezultacie wydaliśmy 19 zaleceń w tej kwestii" – mówił dyrektor generalny OLAF Giovanni Kessler.

Reklama

Kraje członkowskie są zobowiązane do informowania Komisji Europejskiej o wszelkich nieprawidłowościach lub podejrzeniu nadużyć finansowych dotyczących unijnych funduszy. W ubiegłym roku Polska zgłosiła 24 takie przypadki, Bułgaria 34, a Rumunia 49. W Rumunii, Bułgarii i na Węgrzech OLAF prowadził w zeszłym roku najwięcej dochodzeń dotyczących wydania funduszy unijnych.

"To nie oznacza, że akurat w tych państwach członkowskich jest najwięcej nadużyć finansowych" – podkreślił na konferencji prasowej Ernesto Bianchi z OLAF.

I tak na przykład w Bułgarii urząd badał nieprawidłowości dotyczące przetargu na modernizację chłodni, w której przechowywane są owoce i warzywa. Projekt uzyskał 1,3 miliona euro dofinansowania z funduszy rolnych. Śledztwo ujawniło, że bułgarski zakład należał do włoskiej firmy, a właściciel tej firmy za pośrednictwem podstawionej spółki stanął do przetargu na dostarczenie nowych maszyn chłodniczych. Wygrał przetarg, stając się zarówno wykonawcą, jak i beneficjentem projektu.

Wciąż trwa dochodzenie na Węgrzech w sprawie nieprawidłowego wykorzystania funduszy strukturalnych. Zgodnie z zaleceniami OLAF Węgry muszą zwrócić Unii 4,3 mln euro niewykorzystanych środków.

>>> Czytaj też: "Panama Papers" - jak różne kraje walczą o należne wpływy z podatków

"Podejrzewamy, że część z krajów UE nie zgłasza wszystkich przypadków, gdzie podejrzewa się nadużycia. Często OLAF prowadzi więcej spraw, niż zostało ich zgłoszonych przez władze krajowe" – powiedział PAP jeden z unijnych urzędników.

Aby działać skuteczniej, OLAF zawarł porozumienia administracyjne z kilkoma instytucjami, w tym Komisją Europejską, ONZ czy Bankiem Światowym. Dzięki współpracy w ramach wspólnych operacji celnych (Joint Customs Operations - JCO), urząd zwalcza także przemyt papierosów i alkoholu. I tak np. w 2015 roku OLAF współpracował min. z Polską w ramach projektu JCO Baltica. Udało się przechwycić 13 milionów nielegalnych papierosów przemycanych do UE z Białorusi i Rosji.

"Nasze możliwości są jednak ograniczone, dlatego wciąż negocjujemy w sprawie ustanowienia Prokuratury Europejskiej (EPPO), urzędu który mógłby zarówno prowadzić śledztwa dotyczące nieprawidłowości finansowych i korupcji, jak i zaskarżać je na terenie całej Unii” – powiedział Giovanni Kessler.

Rozmowy na temat powołania Prokuratury Europejskiej trwają już od kilku lat, ale kraje UE jak dotąd nie doszły do porozumienia w tej sprawie.

OLAF został powołany w 1999 r. Urząd prowadzi niezależne dochodzenia w sprawie nadużyć finansowych i korupcji z wykorzystaniem funduszy unijnych, a także bada przypadki poważnych uchybień ze strony urzędników UE. Jest urzędem o funkcji administracyjnej i dochodzeniowej i jako taki nie ma mocy egzekwowania zwrotu funduszy. Może jedynie zalecać instytucjom UE i władzom krajowym, jakie działania należy podjąć w następstwie prowadzonych przez jego pracowników dochodzeń.

Dzięki prowadzonym przez niego dochodzeniom, w 2015 r. UE udało się na drodze sądowej odzyskać 187,3 mln euro. Całkowity budżet UE w ubiegłym roku wyniósł 141.28 miliardów euro.

>>> Czytaj też: Najlepszy sposób na oszustwa podatkowe? Prosty system