Niemcy: Piloci Lufthansy zapowiadają kolejne strajki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 listopada 2016, 21:20
Po ponad rocznej przerwie piloci Lufthansy zapowiedzieli w poniedziałek nowe strajki. Powodem jest fiasko negocjacji płacowych pomiędzy związkiem zawodowym Cockpit (VC) i dyrekcją niemiecki linii lotniczych. To już 14. fala strajków od kwietnia 2014 roku.

Strajki mogą rozpocząć się w każdej chwili, a dokładny termin zostanie podany z 24-godzinnym wyprzedzeniem - zapowiedzieli przedstawiciele związku na konferencji prasowej we Frankfurcie nad Menem. Szef związku Cockpit Ilja Schulz zaznaczył, że zagrożenie strajkiem nie będzie obowiązywać jedynie w czasie świąt Bożego Narodzenia - od 24 do 26 grudnia.

Schulz powiedział, że piloci nie dostali od pięciu lat żadnej podwyżki. Lufthansa wypracowała w tym czasie zysk w wysokości 5 mld euro. Związek zawodowy domaga się wzrostu wynagrodzenia o ponad 20 proc., podczas gdy przewoźnik chce zamrożenia płac - podała agencja dpa. Cockpit reprezentuje interesy 5,4 tys. pilotów.

Telewizja ZDF zwróciła uwagę, że piloci zarabiają 140 tys. euro rocznie.

Szefowa Lufthansy odpowiedzialna za sprawy personalne, Bettina Volkens, nazwała zapowiedź strajku działaniem "kompletnie niezrozumiałym" i wezwała związkowców do kontynuowania rozmów. Dyrekcja przewoźnika zaproponowała wdrożenie postępowania mediacyjnego.

Ostatnia fala strajków pilotów Lufthansy miała miejsce we wrześniu 2015 roku. Strajk przerwano wówczas po orzeczeniu sądu pracy we Frankfurcie, który uznał działania związku za nielegalne.

Kwestie płacowe nie są jedynym punktem sporu między związkowcami a dyrekcją Lufthansy. Toczy się też spór o system świadczeń przedemerytalnych dla pilotów. Lufthansa chce podnieść wiek uprawniający do przejścia na wcześniejszą emeryturę. Młodzi piloci rozpoczynający obecnie pracę mają być całkowicie pozbawieni tych uprawnień.

W związku z silną konkurencją ze strony tanich linii lotniczych oraz przewoźników z Azji Lufthansa realizuje radykalny program oszczędnościowy, rozbudowując m.in. sektor tanich linii lotniczych.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj