CBA zatrzymało prezesa grupy kapitałowej Grzegorza Ś. Spółka mogła stracić 96 mln zł

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 lipca 2020, 08:43
areszt, więzień, aresztowanie
<p>areszt</p>/ShutterStock
Na polecenie prokuratury funkcjonariusze CBA zatrzymali dwie osoby w związku ze śledztwem dotyczącym działalności grupy kapitałowej - poinformowała w środę PAP Prokuratura Krajowa. Wśród zatrzymanych jest prezes zarządu całej grupy Grzegorz Ś. Na skutek działań podejrzanych spółka mogła stracić ok. 96 milionów złotych.

Jak przekazano w komunikacie, do zatrzymań doszło w środę. "Na polecenie prokuratora Podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku, funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali dwie osoby w związku ze śledztwem dotyczącym działalności grupy kapitałowej, w skład której wchodzą m.in. spółki z branży biopaliw oraz spirytusowej" - podano.

Wskazano, że wśród zatrzymanych jest prezes zarządu całej grupy kapitałowej Grzegorz Ś. "Do jego pierwszego zatrzymania doszło w sierpniu ubiegłego roku. Mężczyzna usłyszał wówczas zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz nadużycia udzielonych uprawnień i wyrządzenia szkody wielkich rozmiarów w majątku grupy kapitałowej" - przypomniano dodając, że na wniosek prokuratora Ś. został wtedy tymczasowo aresztowany. Decyzję tą zmieniono w marcu br. na poręczenie majątkowe w kwocie 3 milionów złotych oraz zakaz kontaktowania się z pracownikami grupy kapitałowej.

Podano również, że drugą z zatrzymanych osób jest kobieta zasiadająca m.in. w radach nadzorczych dwóch spółek wchodzących w skład grupy kapitałowej.

"Zatrzymani po doprowadzeniu do prokuratury usłyszą zarzuty. Po przeprowadzeniu czynności procesowych prokurator podejmie decyzję, co do stosowania środków zapobiegawczych" - zaznaczono.

Przypomniano, że postępowanie prokuratury dotyczy działalności zorganizowanej grupy przestępczej, która działała w latach 2014-2019. "Jej członkowie wprowadzali w błąd akcjonariuszy spółek należących do jednej grupy kapitałowej, co do opłacalności i rzeczywistego celu transakcji gospodarczych. Dokonywali przeniesienia praw majątkowych oraz majątku ruchomego i nieruchomości, do spółek zagranicznych, kontrolowanych przez prezesa zarządu jednej ze spółek" - napisano.

Według śledczych, na skutek działań podejrzanych spółka mogła stracić ok. 96 milionów złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj