Najnowsza analiza BloombergNEF, wykazuje, że ​​nawet przy ryzyku wzrostu cen surowców, nowe farmy solarne lub wiatrowe są nadal konkurencyjne w stosunku do istniejących elektrowni węglowych lub gazowych w krajach, które stanowią 46 proc. światowej populacji.

Jak dotąd większe i wydajniejsze panele słoneczne i turbiny wiatrowe pomogły zapobiegać zwiększaniu kosztów projektów, na które mają wpływ wyższe ceny kluczowych materiałów niezbędnych do produkcji systemów OZE. Ale nie jest jasne, jak długo ten trend może trwać.

Uśrednione koszty energii z różnych źródeł / Bloomberg

„Wzrost cen surowców nie spowodował jeszcze wzrostu globalnych uśrednionych kosztów referencyjnych energii dla energii słonecznej i wiatrowej” – powiedział Seb Henbest, główny ekonomista BNEF. „Ale jeśli zwyżki utrzymają się do drugiej połowy 2021 r., wzrost ten może oznaczać, że nowo wytwarzana energia ze źródeł odnawialnych tymczasowo podrożeje, po raz pierwszy od prawie dekady”.

Cena polikrzemu, jednego z kluczowych surowców do produkcji paneli słonecznych, wzrosła w ciągu ostatniego roku trzykrotnie. Według BNEF ma to przyczynić się do wzrostu średnich cen modułów fotowoltaicznych na całym świecie w tym roku o co najmniej 5 proc. w porównaniu do 2020 roku. Natomiast rosnący koszt stali ma w tym roku podnieść ceny turbin wiatrowych nawet o 17 proc..

Mimo to ogólny trend cen energii odnawialnej sprawia, że ​​stają się one coraz bardziej konkurencyjne w stosunku do paliw kopalnych. Koszt energii z paneli słonecznych spadł o 4 proc. od drugiej połowy 2020 r. do 38 USD za megawatogodzinę. Natomiast najtańsze projekty solarne w Chile, Indiach, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Chinach, Brazylii i Hiszpanii mogą wytwarzać energię za jedyne 22 USD za megawatogodzinę, stwierdził BNEF.

Uzależniona od stali branża wiatrowa do tej pory zdołała utrzymać tegoroczne ​ceny na niezmienionym poziomie w porównaniu z drugą połową 2020 r., a globalny koszt referencyjny BNEF dla farm wiatrowych na lądzie utrzymuje się na stałym poziomie 41 USD za megawatogodzinę. Rosnące koszty produkcji zostały częściowo zrekompensowane przez coraz większe i mocniejsze turbiny, których moc wzrosła średnio o około 10 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Według BNEF w krajach takich jak Chiny, Indie i Niemcy taniej jest teraz zbudować nową farmę fotowoltaiczną na dużą skalę niż eksploatować istniejącą elektrownię węglową lub gazową. Podobnie jest w Brazylii, Wielkiej Brytanii, Polsce i Maroko - nowa farma wiatrowa byłaby tu tańsza niż eksploatacja istniejącej elektrowni na paliwa kopalne.