Niemcy obniżają opłatę OZE na rachunkach za prąd

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
22 października 2021, 06:10
panele solarne, słoneczne, fotowoltaika
<p>Panele solarne i farma wiatrowa</p>/ShutterStock
O niemal połowę, do równowartości 17 gr/kWh, spadnie przyszłoroczna „opłata OZE” doliczana do rachunków odbiorców energii elektrycznej w Niemczech. Branża energetyki odnawialnej chce jednak, aby nowy niemiecki rząd… jak najszybciej zniósł ją całkowicie. Miałoby to ulżyć odbiorcom w obliczu ostrych wzrostów cen hurtowych energii, zwiększając jednocześnie ich zainteresowanie pompami ciepła i autami elektrycznymi.

W piątek niemieckie Federalne Ministerstwo Gospodarki i Energii poinformowało, że w przyszłym roku „opłata OZE”, doliczana do rachunków za energię elektryczną, spadnie o 43%. To już kolejna obniżka tej opłaty (niem. EEG Umlage), wspierającej rozwój energetyki odnawialnej w Niemczech. Podczas gdy w 2020 roku wynosiła ona 6,756 ct/kWh, a w tym roku została obniżona do 6,5 ct/kWh, w przyszłym wyniesie „tylko” 3,723 ct/kWh – najmniej od dekady. W ten sposób rząd w Berlinie chce odciążyć gospodarstwa domowe i biznes, których rachunki w przyszłym roku najprawdopodobniej i tak będą rekordowo wysokie, z powodu ekstremalnych wzrostów hurtowych cen energii w całej Europie.

− Opłata OZE na 2022 rok jest na najniższym poziomie od 10 lat. Energetyka odnawialna staje się coraz bardziej konkurencyjna w stosunku do paliw kopalnych. Zwłaszcza, gdy ceny na światowych rynkach gazu, ropy i węgla rosną, znacznie obniżona opłata OZE jest dobrą i ważną wiadomością dla konsumentów w Niemczech, a także dla gospodarki, zwłaszcza małych i średnich przedsiębiorstw – powiedział na piątkowej konferencji prasowej Peter Altmaier, minister gospodarki i energii rządu federalnego. − Ale mówię jasno: nie możemy zatrzymać się na tym poziomie […]. Musimy całkowicie znieść opłatę OZE najszybciej jak to będzie możliwe, aby ulżyć [odbiorcom – red.] w obecnej sytuacji – dodał.

O to samo, a więc jak najszybsze zniesienie opłaty OZE doliczanej do rachunków za prąd, od dawna zabiega także największe niemieckie stowarzyszenie branży energetyki odnawialnej, BDEW.

− Niższa opłata OZE nie może odwracać uwagi od faktu, że nowy rząd federalny powinien podjąć decyzję o całkowitym zniesieniu tej opłaty jako jedną z pierwszych oficjalnych decyzji. Odciążyłoby to odbiorców energii elektrycznej i średnie przedsiębiorstwa w dłuższej perspektywie. Jednocześnie zielona energia elektryczna stałaby się również bardziej konkurencyjna w sektorze transportu i na rynku ogrzewania, wspierałaby rozwój gospodarki wodorowej i wyraźnie ograniczyła biurokrację – przekonuje na stronie BDEW prezes tej organizacji, Kerstin Andreae.

Stowarzyszenie ocenia, że dzięki zmniejszeniu, a następnie całkowitym usunięciu opłaty OZE z rachunków odbiorców, koszty zakupu energii spadłyby na tyle, aby poprawić opłacalność ogrzewania domów energią elektryczną (za pomocą pomp ciepła) czy ładowania samochodów elektrycznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: wysokienapiecie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj