Estonia chce odciąć gazową pępowinę. Może przyspieszyć plan budowy pływającego terminalu LNG

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 marca 2022, 20:37
Tankowiec LNG
<p>Tankowiec LNG</p>/ShutterStock
Estonia może przyspieszyć realizowany od dekady plan budowy pływającego terminalu do importu skroplonego gazu ziemnego, by zmniejszyć swoją zależność od rosyjskiej energii - przekazała w środę agencja Bloomberga.

"Zaprzestanie finansowania rosyjskiej machiny wojennej oznacza, że musimy znaleźć alternatywę dla rosyjskiego gazu" - napisał estoński minister gospodarki Taavi Aas w e-mailu przesłanym agencji.

Bloomberg przypomniał, że estoński rząd dyskutował tę propozycję w zeszłym tygodniu, ale nie podjął jeszcze decyzji. "Dyskusje będą kontynuowane w przyszłym tygodniu" - dodano.

Projekt w porcie Paldiski na wybrzeżu Morza Bałtyckiego jest planowany od dekady przez grupę energetyczną Alexela. Pływający terminal składałby się z mola i statku LNG. Według estońskiego rządu obiekt może zostać ukończony do końca bieżącego roku.

Według Bloomberga spółka Alexela - współwykonawca fińskiego terminalu Hamina LNG, który ma rozpocząć działalność pod koniec lata br - "będzie potrzebowała gwarancji państwowych i dotacji, aby móc kontynuować estoński projekt".

"Zanim projekt będzie mógł zostać zrealizowany, rząd musiałby podjąć decyzję o wstrzymaniu importu rosyjskiego gazu" - zaznaczył w estońskich mediach przytaczany przez Bloomberga Taavi Veskimagi, dyrektor generalny Elering - estońskiego operatora systemu przesyłowego gazu i energii elektryczne.

Z powodu wojny w Ukrainie i zobowiązania się UE do zmniejszenia w tym roku importu rosyjskiego o 2/3 wzrosło zapotrzebowanie na pływające terminale LNG. Takie specjalistyczne jednostki stanowią szybszą i tańszą alternatywę dla terminali lądowych - odnotowuje Bloomberg. Agencja przypomniała, że w marcu własną pływającą jednostkę magazynowania i regazyfikacji zbudowała Holandia, a Niemcy i Włochy również dążą do szybkiego uruchomienia swoich terminali - dodała agencja. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj