Włochy i Europa Środkowa najbardziej zagrożone recesją jeśli zabraknie gazu z Rosji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 lipca 2022, 15:04
Włochy gazociąg Rosja
<p>Włochy i Europa Środkowa są najbardziej narażone na recesję jeśli Rosja wstrzyma dostawy gazu do UE</p>/Shutterstock
W przypadku, gdyby Rosja wprowadziła embargo na dostawy gazu do Europy, gospodarki Włoch, Czech, Słowacji i Węgier mogą w przyszłym roku zmniejszyć się o około 5 proc. - ostrzegł we wtorek Financial Times, powołując się na dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW). Podobne wyliczenia przedstawiła również agencja Reutera.

Jeśli nie dojdzie do (międzynarodowego) podziału zasobów skroplonego gazu ziemnego (LNG), a ceny surowca nie zostaną administracyjnie obniżone, wszelkie działania Kremla ograniczające dostawy do Europy mogą doprowadzić do poważnej recesji na Starym Kontynencie - czytamy w komunikacie agencji Reutera.

W poniedziałek wieczorem agencja przekazała doniesienia, że rosyjski koncern Gazprom "nie może zagwarantować" dalszych dostaw gazu rurociągiem Nord Stream 1 (NS1) klientom w Europie z powodu "nadzwyczajnych" okoliczności. Gazprom powołał się na tzw. klauzulę siły wyższej, która w umowach biznesowych pozwala na zwolnienie strony ze zobowiązań kontraktu z uwagi na nadzwyczajne zdarzenia. Jak ustaliła agencja Reutera, zagrożenie dotyczy przesyłu gazu przez rurociąg Nord Stream 1, który jest głównym źródłem dostaw z Rosji do Niemiec.

Od 11 lipca, ze względu na coroczne prace konserwacyjne, przesyłanie gazu przez NS1 zostało całkowicie wstrzymane. Planowe zakończenie prac ma nastąpić w czwartek, jednak Niemcy i inni odbiorcy w Europie obawiają się, że Moskwa może nie powrócić do eksportu gazu w odwecie za nałożone sankcje.

Od połowy czerwca Gazprom obniżył ilość przesyłanego surowca do poziomu 40 proc., powołując się na brak turbiny serwisowanej w Kanadzie. Władze Kanady, pod naciskiem rządu w Berlinie, zdecydowały się wysłać turbinę samolotem do Niemiec w niedzielę 17 lipca. "Jeśli nie będzie problemów z logistyką i odprawą celną, turbina dotrze do Rosji po upływie 5-7 dni" – przekazała agencja Reutera.

szm/ tebe/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj