Groźne ruchy Rosjan w kanale La Manche. Brytyjczycy tak tego nie zostawią

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 listopada 2025, 13:43
Groźne ruchy Rosjan w kanale La Manche. Brytyjczycy tak tego nie zostawią
Groźne ruchy Rosjan w kanale La Manche. Brytyjczycy tak tego nie zostawią/ShutterStock
Brytyjski okręt patrolowy HMS Severn monitorował rosyjską korwetę i tankowiec na kanale La Manche, później przekazując zadanie sojusznikowi z NATO przy wybrzeżach Bretanii. Do incydentu doszło kilka dni po tym, jak minister obrony John Healey ujawnił, że rosyjski okręt szpiegowski Jantar zbliżył się do wód terytorialnych Wielkiej Brytanii.

Groźne ruchy Rosjan. Okręty wojskowe u wybrzeży Wielkiej Brytanii

Rosyjska korweta "Stojkij" oraz tankowiec "Jelnia" przepłynęły przez Cieśninę Dover, kierując się na zachód w stronę kanału La Manche, gdzie okręt patrolowy HMS Severn prowadził całodobową operację ich monitorowania. Resort obrony poinformował, że po przekazaniu obowiązku ich monitorowania okrętowi sojuszniczemu, HMS Severn pozostał na tym obszarze, aby móc zareagować na niespodziewaną aktywność rosyjską.

Informacja pojawiła się zaledwie cztery dni po tym, gdy minister obrony John Healey przekazał, iż rosyjski okręt szpiegowski Jantar znajduje się na skraju wód terytorialnych Wielkiej Brytanii u wybrzeży Szkocji i skierowano z niego lasery w kierunku pilotów samolotów zwiadowczych Królewskich Sił Powietrznych (RAF), patrolujących ten region.

Rosyjskie okręty wojenne w kanale La Manche. Wielka Brytania reaguje

Healey powiedział, że Wielka Brytania uważa działania Jantara za "lekkomyślne i niebezpieczne", i jest gotowa zareagować na wszelkie wtargnięcia na swoje terytorium. – Moje przesłanie do Rosji i Putina jest następujące: widzimy was. Wiemy, co robicie. Jeśli Jantar ruszy w tym tygodniu na południe, będziemy gotowi – oświadczył Healey.

Ambasada Rosji w Londynie w odpowiedzi na te słowa oskarżyła rząd brytyjski o "podsycanie militarystycznej histerii" i dodała, że Moskwa nie jest zainteresowana podważaniem bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii. Dane brytyjskiego ministerstwa obrony jednak nie pozostawiają złudzeń. W ciągu ostatnich dwóch lat odnotowano 30-proc. wzrost incydentów z udziałem rosyjskich jednostek na wodach wokół Wielkiej Brytanii.

Prowokacje Rosjan na brytyjskich wodach. Rośnie liczba incydentów

Warto przypomnieć, że to nie pierwszy raz, gdy rosyjskie okręty wojenne pojawiły się w kanale La Manche. W czerwcu tego roku korweta rakietowa "Bojkij" zdołała przeprawić się przez strategiczny region w towarzystwie dwóch tankowców należących do floty cieni, a więc sieci rosyjskich jednostek służących do ukrywania handlu ropą. Rosyjski statek wojenny przepłynął kanał La Manche "w przebraniu", nadając fałszywy sygnał identyfikacyjny. Informację na temat bezprecedensowej sytuacji po raz pierwszy podał "The Telegraph". Działanie wywołało niepokój co do intencji Rosji, jako że korweta klasy Steregushchy była uzbrojona w pociski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj