W 2022 r. na świecie pracowało 411 reaktorów, o 18 mniej niż w 2012 r. Kolejne 29 stanowią obecnie długoterminową rezerwę, a 53 jest w budowie, z czego ponad połowa w Chinach i Indiach.

Szybki rozwój OZE i negatywne nastawienie społeczne do energii jądrowej wywołane katastrofami, takimi jak w Czarnobylu czy Fukushimie, stawiają energię jądrową na przegranej pozycji.

Energia jądrowa notuje powolny spadek ze szczytowego poziomu 17,5 proc. udziału w globalnym wytwarzaniu energii elektrycznej w 1996 r. do zaledwie 9,8 proc. w 2021 r., ponieważ więcej krajów wstrzymuje lub porzuca swoje strategie dotyczące energetyki jądrowej niż je rozszerza.

Według raportu, 33 kraje posiadają obecnie reaktory jądrowe, ale tylko 15 jest uważanych za nadal aktywnie wdrażające technologię, w tym Białoruś i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Reklama

Najszybciej rozwijający się program energetyki jądrowej na świecie jest również jednym z najmłodszych: Chiny wykorzystują energię jądrową od początku lat 90. i obecnie posiadają 55 reaktorów jądrowych, z których większość dołączyła do sieci w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Stany Zjednoczone pozostają największą twierdzą energii jądrowej na świecie, z 92 działającymi reaktorami według stanu na lipiec 2022 r. To o 12 mniej od 2012 r.

W Japonii liczba działających reaktorów zmalała o 34 jednostki od 2012 roku. Obecnie Japonia ma dziesięć czynnych reaktorów jądrowych.

Tylko trzy kraje, które do tej pory realizowały programy energetyki jądrowej, wyłączyły wszystkie reaktory – Włochy w 1987 r., Kazachstan w 1998 r. i Litwa w 2009 r. Niedawno Niemcy rozszerzyły swój program w trakcie obecnego kryzysu energetycznego. Według pierwotnych planów Niemcy miały zrezygnować z energetyki atomowej do końca tego roku. Jednak w obliczu kryzysu energetycznego w poniedziałek wieczorem kanclerz Olaf Scholz zadecydował, że wszystkie trzy elektrownie jądrowe będą działać do 15 kwietnia 2023 roku.

ikona lupy />
Liczba działających reaktorów jądrowych w krajach / statista.com