Orfinger: Brak przewidywalności to największy problem dla firm

24 listopada 2022, 18:33
Ciągle słyszymy, że grozi nam duże bezrobocie. Na razie mamy niedomiar pracowników – mówi Henryk Orfinger, przewodniczący rady nadzorczej w Dr Irena Eris

.Orfinger gościł w studiu DGP i Szkoły Głównej Handlowej podczas Open Eyes Economy Summit ’22.

- Przewidywalność do cen gazu i prądu, przewidywalność co do kursów walutowych, to były rzeczy w pewnych granicach łatwe do ogarnięcia. Przewidywalność konsumpcji, przewidywalność cen – te rzeczy były w pewnych granicach stabilne. Dziś te rzeczy się rozeszły zupełnie. Jeżeli mówimy o kursie euro od 4 do 7 zł, to jest to rozbieżność tak olbrzymia, że trudno cokolwiek w tych warunkach zaplanować – mówił. – Jednocześnie firmy muszą dbać przede wszystkim o płynność. Szczególnie polskie, lokalne firmy. Płynność jest rzeczą najistotniejszą. I teraz planując przyszłość w kontekście płynności, trzeba maksymalnie oszczędzać, ograniczać wydatki.

Gość przyznał, że biznes musi zaciskać pasa. W jego ocenie nie musi to jednak oznaczać konieczności zwalniania pracowników.

- Ciągle słyszymy, że grozi nam duże bezrobocie. Na razie mamy niedomiar pracowników. Ciągle mamy problem z pozyskiwaniem pracowników, których potrzebujemy, i to na różnych poziomach – powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj