Popyt na elektronikę gwałtownie rośnie. Ta statystyka robi piorunujące wrażenie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 lipca 2024, 14:37
Liczba urządzeń elektronicznych na osobę na świecie
Liczba urządzeń elektronicznych na osobę na świecie/statista.com
Popyt na elektroniczny sprzęt na świecie rośnie w gwałtownym tempie. Dane pokazują, że wzrasta nie tylko liczba użytkowników, ale także średnia liczba urządzeń przypadających na osobę. 

Gwałtowny wzrost popytu na elektronikę

Produkcja elektroniki wymaga dużych nakładów energii i zasobów. Począwszy od wydobycia surowców, poprzez produkcję i transport gotowych produktów, aż po ich ładowanie podczas użytkowania i utylizację. Co prawda rozwijane są stale programy recyklingu produktów, ale nie nadążają one za dynamicznym wzrostem popytu na elektronikę – pisze Statista. 

Dane z opublikowanego przez ONZ Digital Economy Report 2024 pokazują, że owo szybko rosnące zapotrzebowanie to nie tylko wypadkowa coraz większej liczby osób kupujących urządzenia elektroniczne na całym świecie, ale także rosnąca średnia liczba urządzeń na przypadających konsumenta. Jak pokazuje wykres Statisty, średnia liczba posiadanych urządzeń na mieszkańca na całym świecie wzrosła w latach 2018-2023 z 2,4 do 3,6.

Liczba urządzeń elektronicznych na Zachodzie 

Patrząc na regionalny podział, wyraźnie widać, że wzrost ten jest nierównomierny. Mieszkańcy globalnej Północy nie tylko posiadają najwięcej urządzeń, ale zdecydowanie dominują także pod względem tempa wzrostu popytu na nie. W Ameryce Północnej na przykład przeciętna osoba posiadała w 2018 r. około 8 urządzeń, ale w 2023 r. już blisko 13 (wzrost o 63% w ciągu zaledwie pięciu lat), podczas gdy w Europie Zachodniej liczba ta wzrosła z 5,6 w 2018 r. do 9,4 w 2023 r. (wzrost o 68%). Z kolei na Bliskim Wschodzie i w Afryce wskaźnik liczby urządzeń na osobę wynosił 1,1 urządzenia na mieszkańca w 2018 r. i 1,5 w 2023 r. (wzrost o 36 proc.).

Internet rzeczy a popyt na elektronikę 

Według raportu internet rzeczy, a więc połączone z siecią pojazdy, czujniki, elektronika użytkowa i urządzenia ubieralne (ang. wearables), będzie jedną z podstaw wzrostu popytu na elektronikę w przyszłości. 

Urządzenia IoT po raz pierwszy przekroczyły liczbę konwencjonalnych (komputerów osobistych, tabletów, telefonów komórkowych i stacjonarnych) w 2021 roku, a prognozy przewidują, że średnia liczba urządzeń IoT wzrośnie z 16 miliardów w 2023 roku do 39 miliardów w 2029 roku.

Analitycy podkreślają również, że chociaż całkowita liczba urządzeń wzrosła, ogólne zużycie energii związane z ich użytkowaniem (a nie produkcją) było stosunkowo stabilne - pisze Statista. Jest to w dużej mierze spowodowane przejściem na mniejsze, bardziej energooszczędne urządzenia (od komputerów stacjonarnych po laptopy, tablety i smartfony), a także na bardziej energooszczędne ekrany.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Statista.com
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj