Samochody elektryczne coraz bliżej Polaków. Zaskakujące dane z badania

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 lutego 2026, 08:53
kupno samochodu
Samochody elektryczne coraz bliżej Polaków. Zaskakujące dane z badania/ShutterStock
Z badania „Barometr Nowej Mobilności” wynika, że już co czwarta osoba, która planuje kupić nowy samochód, bierze pod uwagę zakup auta w pełni elektrycznego. Połowa z nich wskazuje, że akceptowalna cena takiego pojazdu mieści się w przedziale 80–160 tys. zł.

Elektryki kuszą kierowców

Według badania 27 proc. ankietowanych planujących zakup nowego samochodu bierze pod uwagę wybór pojazdu elektrycznego. Z kolei 43 proc. respondentów zadeklarowało, że są gotowi kupić samochód nieznanej marki, jeśli oferuje on lepszą technologię. Połowa potencjalnych nabywców samochodów elektrycznych wskazała, że byłaby skłonna zapłacić za takie auto od 80 do 160 tys. zł.

Ankieta wykazała też, że tylko 3,7 proc. osób planujących zakup auta używanego rozważa elektryka.

Co w autach elektrycznych budzi największe obawy?

Badanie wykazało też, że 70 proc. respondentów stwierdziło, że obawia się w takich autach pożaru baterii, a 54,8 proc. – jej awarii.

Ponadto, choć tylko 27 proc. badanych ma dostęp do ładowania w pobliżu domu, 70 proc. z tej grupy uznaje go za kluczowy. Zdaniem autorów badania, brak takiej możliwości jest dziś jedną z najsilniejszych barier zakupu aut elektrycznych.

Mimo że 69 proc. respondentów zadeklarowało, że korzysta z aut elektrycznych, to tylko 6,5 proc. robi to regularnie. Jednocześnie 64 proc. zadeklarowało gotowość rezygnacji z własnego samochodu, jeśli alternatywy będą „szybkie i tanie”.

Bez programu NaszEauto sprzedaż spadnie?

Cytowany w informacji Dyrektor Operacyjny F5A New Mobility Research and Consulting Albert Kania podkreślił, że w 2026 r. kluczowym czynnikiem stanie się zakończenie programu NaszEauto, który w ostatnich miesiącach przełożył się na więcej rejestracji aut elektrycznych. „Oczekujemy podobnych konsekwencji, jakie nastąpiły m.in. w Niemczech, gdzie po wycofaniu dopłat udział BEV w nowych rejestracjach spadł z 18,4 proc. w 2023 r. do 13,5 proc. w 2024 r.” - dodał.

„W dłuższej perspektywie spodziewamy się dalszego wzrostu rejestracji. Od 2026 r. obowiązują nowe limity amortyzacji dla pojazdów spalinowych, które wynoszą 100 tys. zł podczas gdy dla BEV pozostały na poziomie 225 tys., co znacząco zwiększa opłacalność zakupu, zwłaszcza dla firm. Dodatkowo producenci będą coraz aktywniej promować modele elektryczne, bo muszą spełniać unijne normy emisji rozliczane w ramach trzyletniego uśrednienia na lata 2025-2027” – podkreślił.

Barometr Nowej Mobilności realizowany jest od 2017 roku. W edycjach badania zebranych zostało łącznie 10 518 ankiet.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj