Nagy: Przystąpienie Ukrainy do UE zagroziłby węgierskim i europejskim rolnikom

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 grudnia 2023, 12:13
rolnik, rolnictwo, ciągnik
rolnik, rolnictwo, ciągnik/ShutterStock
Ewentualne przystąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej zagroziłoby egzystencji europejskich rolników i ograniczyłoby wsparcie UE dla węgierskich rolników – powiedział minister rolnictwa Węgier Istvan Nagy, cytowany przez agencję MTI.

„Komisja Europejska nie przeprowadziła analizy spodziewanego wpływu ewentualnego przystąpienia Ukrainy do UE na rolnictwo, ale szacuje się, że ukraińskie gospodarstwa otrzymają prawie 30 proc. dotacji w ramach wspólnej polityki rolnej” – powiedział przebywający w poniedziałek w Brukseli Nagy.

„W konsekwencji wsparcie dla rolników w innych państwach członkowskich, w tym na Węgrzech, zostałoby znacznie zmniejszone” – dodał.

Według ministra wpływ Ukrainy już jest odczuwalny na państwa członkowskie z nią graniczące z powodu zniesienia barier handlowych, co oznacza, że „Ukraina jest częścią rynku wewnętrznego pod względem rolnym praktycznie od półtora roku”.

Państwa te nie mogły polegać na Komisji Europejskiej w kwestii zakłóceń rynków w wyniku zwiększonego importu z Ukrainy – dodał polityk.

W połowie września rząd Węgier wprowadził embargo na szereg produktów rolnych z Ukrainy; w załączniku do opublikowanego dekretu wyszczególniono 24 kategorie takich towarów, w tym różne rodzaje zbóż, mięs, jaja oraz miód.

„Bezcłowy import ukraińskich produktów rolnych, całkowity brak unijnych standardów produkcji, które sprawiają, że europejska produkcja jest droższa, oraz wynikający z tego niski poziom cen, to problem strukturalny, który nie kończy się na roślinach uprawnych” – mówił wówczas Nagy, uzasadniając embargo na inne produkty.

Węgry są przeciwne rozpoczęciu negocjacji o wejściu Ukrainy do UE oraz zmianom w unijnym budżecie w celu dalszej pomocy finansowej dla Kijowa.

Ukraina wystąpiła o członkostwo w UE w lutym 2022 roku, a w czerwcu ubiegłego roku Rada Europejska przyznała Ukrainie status kraju kandydującego.

Decyzja o rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych ma być podjęta na zbliżającym się szczycie UE w Brukseli (14-15 grudnia). Musi ona zapaść jednomyślnie.

Z Budapesztu Marcin Furdyna (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj