Sztuczna inteligencja - AI dodatkowo pogłębia podział świata na bogatą północ i ubogie południe? Badanie Microsoft to potwierdza

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 18:43
Adopcja technologii AI w pracy. Polska w środku stawki. Czołówka krajów w których sztuczna inteligencja jest używana do pracy zaskakuje.
Adopcja technologii AI w pracy. Polska w środku stawki. Czołówka krajów w których sztuczna inteligencja jest używana do pracy zaskakuje./Shutterstock
Microsoft opublikował niedawno najnowszy raport z badania Global AI Diffusion Report, z którego wynika, że generatywna sztuczna inteligencja (AI) jest obecnie używana przez 17,8 procent światowej populacji w wieku produkcyjnym. Zła wiadomość z cyklicznego badania: jednak przepaść między bogatymi a rozwijającymi się krajami nadal się pogłębia. Dobra wiadomość: Polska jest w środku stawki.

Global AI Diffusion Report nawiązuje do wcześniejszych ustaleń instytutu, który w styczniu odnotował, że adopcja AI w Globalnej Północy rośnie niemal dwukrotnie szybciej niż w Globalnym Południu.
Najnowsze dane wskazują, że tendencja ta nie uległa odwróceniu. Trzeba jednak zaznaczyć, że określenia północ-południe są tu niezbyt fortunnie użyte i mylące. Do grona ,,krajów” północy zaliczono Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Singapur, które przewodzą stawce.

Powiększająca się przepaść cyfrowa

W pierwszym kwartale 2026 roku z narzędzi generatywnej AI korzystało 27,5 proc. osób w wieku 15–64 lat w krajach rozwiniętych, podczas gdy w krajach rozwijających się odsetek ten wyniósł 15,4 proc. – wynika z szacunków zawartych w raporcie.
Przepaść ta pogłębiła się o 1,5 punktu procentowego w porównaniu z drugą połową 2025 roku. Według Microsoft AI Economy Institute jej źródłem są nierówności w dostępie do internetu, podstawowych umiejętności cyfrowych i elektryczności.

Użycie AI przez pracowników do celów zawodowych
Użycie AI przez pracowników do celów zawodowych/Microsoft AI Economy Institute

Ranking krajów i niespodzianki jakie sprawia sztuczna inteligencja

Zjednoczone Emiraty Arabskie zajmują pierwsze miejsce w globalnym rankingu z wynikiem 70,1 proc. adopcji, wyprzedzając Singapur, Norwegię, Irlandię i Francję. Stany Zjednoczone, będące ojczyzną dominujących modeli AI, takich jak ChatGPT, Claude i Gemini, zajęły zaledwie 21. miejsce z wynikiem 31,3 proc.
Wskaźnik użytkowania w Chinach wyniósł 16,4 proc., choć liczba ta była kwestionowana przez chińskie oficjalne statystyki, które wcześniej plasowały krajową adopcję znacznie wyżej. Microsoft zauważył, że postępy w przetwarzaniu języków nieeuropejskich napędzają nadrabianie zaległości w adopcji w niektórych krajach, szczególnie w Azji.

Jak Microsoft mierzy adopcję AI

Microsoft śledzi rozprzestrzenianie się AI za pomocą zagregowanych i zanonimizowanych danych telemetrycznych ze swoich platform, skorygowanych o różnice w udziałach rynkowych systemów operacyjnych, wykorzystaniu urządzeń, penetracji internetu oraz liczbie ludności w poszczególnych krajach.
Metodologia uwzględnia każdą osobę, która odwiedziła jedno z 19 śledzonych narzędzi AI w danym okresie – od jednorazowej wizyty po codzienne korzystanie – bez rozróżniania użytkowników okazjonalnych i regularnych. Podejście to spotkało się z krytyką, a niektórzy analitycy kwestionują, czy szacunki oparte na telemetrii w pełni odzwierciedlają rzeczywiste użycie w krajach, gdzie produkty Microsoftu mają niższy udział w rynku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj