Global AI Diffusion Report nawiązuje do wcześniejszych ustaleń instytutu, który w styczniu odnotował, że adopcja AI w Globalnej Północy rośnie niemal dwukrotnie szybciej niż w Globalnym Południu.
Najnowsze dane wskazują, że tendencja ta nie uległa odwróceniu. Trzeba jednak zaznaczyć, że określenia północ-południe są tu niezbyt fortunnie użyte i mylące. Do grona ,,krajów” północy zaliczono Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Singapur, które przewodzą stawce.
Powiększająca się przepaść cyfrowa
W pierwszym kwartale 2026 roku z narzędzi generatywnej AI korzystało 27,5 proc. osób w wieku 15–64 lat w krajach rozwiniętych, podczas gdy w krajach rozwijających się odsetek ten wyniósł 15,4 proc. – wynika z szacunków zawartych w raporcie.
Przepaść ta pogłębiła się o 1,5 punktu procentowego w porównaniu z drugą połową 2025 roku. Według Microsoft AI Economy Institute jej źródłem są nierówności w dostępie do internetu, podstawowych umiejętności cyfrowych i elektryczności.
Ranking krajów i niespodzianki jakie sprawia sztuczna inteligencja
Zjednoczone Emiraty Arabskie zajmują pierwsze miejsce w globalnym rankingu z wynikiem 70,1 proc. adopcji, wyprzedzając Singapur, Norwegię, Irlandię i Francję. Stany Zjednoczone, będące ojczyzną dominujących modeli AI, takich jak ChatGPT, Claude i Gemini, zajęły zaledwie 21. miejsce z wynikiem 31,3 proc.
Wskaźnik użytkowania w Chinach wyniósł 16,4 proc., choć liczba ta była kwestionowana przez chińskie oficjalne statystyki, które wcześniej plasowały krajową adopcję znacznie wyżej. Microsoft zauważył, że postępy w przetwarzaniu języków nieeuropejskich napędzają nadrabianie zaległości w adopcji w niektórych krajach, szczególnie w Azji.
Jak Microsoft mierzy adopcję AI
Microsoft śledzi rozprzestrzenianie się AI za pomocą zagregowanych i zanonimizowanych danych telemetrycznych ze swoich platform, skorygowanych o różnice w udziałach rynkowych systemów operacyjnych, wykorzystaniu urządzeń, penetracji internetu oraz liczbie ludności w poszczególnych krajach.
Metodologia uwzględnia każdą osobę, która odwiedziła jedno z 19 śledzonych narzędzi AI w danym okresie – od jednorazowej wizyty po codzienne korzystanie – bez rozróżniania użytkowników okazjonalnych i regularnych. Podejście to spotkało się z krytyką, a niektórzy analitycy kwestionują, czy szacunki oparte na telemetrii w pełni odzwierciedlają rzeczywiste użycie w krajach, gdzie produkty Microsoftu mają niższy udział w rynku.
