CEO Apple okłamywał akcjonariuszy? Firma zapłaci potężną karę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 marca 2024, 17:52
Tim Cook
Tim Cook/Shutterstock
490 milionów dolarów. Taką karę musi zapłacić Apple w ramach ugody w pozwie zbiorowym, który roku złożyli przeciwko firmie akcjonariusze.

Na 490 milionów dolarów zostały oszacowane straty, które ponieśli akcjonariusze firmy Apple na skutek ukrywana przez jej dyrektora generalnego, Tima Cooka, informacji na temat spadku popytu na iPhone'y w Chinach.

Osią pozwu była sytuacja z 2018 roku, kiedy Tim Cook w trakcie rozmowy telefonicznej na temat wyników firmy miał stwierdzić, że Apple odnotował 16 proc. wzrost sprzedaży w Chinach i że to właśnie szczególnie iPhone miał w Państwie Środka wyjątkowo dobry rok. Tymczasem cztery dni po sprawozdaniu finansowym firma obniżyła produkcję w tym kraju, co Cook tłumaczył chińskim zastojem gospodarczym i wynikającym z nich… spadkiem popytu na iPhone'y.

Nic dziwnego, że akcjonariusze, reprezentowani przez Radę Hrabstwa Norfolk, uznali, że podawane przez CEO Apple informacje były "zwodnicze i sprzeczne" i zażądali odszkodowania za skłanianie ich do przeinwestowania. Swoje straty wycenili na 490 milionów dolarów, które, w ramach ugody, firma zdecydowała się zapłacić. Dokument czeka teraz na zatwierdzenie przez sędziego Północnego Okręgu Kalifornii. Kiedy ów go podpisze, zakończy tym samym ciągnący się od 4 lat spór.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj