- Dostaję dziesiątki telefonów z pytaniami, jaki jest naprawdę deficyt finansów publicznych. Bo co źródło, to inne liczby. Rząd wprawdzie zaczął pokazywać te wydatki i to jest dobry krok, ale taka jawność wcale nie oznacza przejrzystości. Rządzący wciąż omijają lub łamią konstytucję. Mamy potworny bałagan i przy lawinowo rosnącym zadłużeniu żółte lampki robią się pomarańczowe – komentuje dr Sławomir Dudek, prezes i główny ekonomista Instytutu Finansów Publicznych, adiunkt w Instytucie Rozwoju Gospodarczego SGH, w studiu Dziennika Gazety Prawnej i Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie na Forum Ekonomicznym w Karpaczu.
W rozmowie były wieloletni urzędnik resortu finansów wskazuje powody, dla których – w jego opinii - nowy budżet na rok 2025 „nie jest stabilny, przejrzysty, bezpieczny ani pod kontrolą obywateli”. Mamy de facto dwa budżety: podstawowy, z rekordowym deficytem, oraz równoległy, w którym zadłużenie wzrośnie o 120 mld zł. Czy ten budżet jest realny? Co z procedurą nadmiernego deficytu?
Bardzo zachęcamy do wysłuchania i obejrzenia całego wywiadu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł partnerski
Zobacz
||