Tomas Bogdevic: trzeba rozróżnić imigrację nielegalną oraz zarobkową

Artykuł partnerski
28 maja 2025, 09:20
Tomas Bogdevic, dyrektor generalny Gremi Personal, opowiada w studiu DGP podczas 29 edycji Wall Street 2025, o zmianach w prawie, jakie dotkną agencje zatrudnienia oraz o regulacjach dotyczących imigracji. Wpływają one na całą gospodarkę.

Rynek agencji zatrudnienia czekają zmiany. Na początku czerwca wchodzi w życie nowa ustawa o zatrudnianiu cudzoziemców. Na pewno będzie ciężko poruszać się po rynku pracy agencjom, które do tego się nie dostosowują – mówi Tomas Bogdevic.

Wskazuje on, że nowe prawo wprowadza konkretne zmiany w obszarze rynku agencji zatrudnienia. Chodzi m.in. o bardziej rygorystyczne niż dotychczas podejście do zatrudnienia cudzoziemców oraz zwiększenie kar za niezgodne z prawem praktyki.

Znika test rynku pracy

Agencje zatrudnienia będą mogły zatrudniać cudzoziemców tylko wtedy, jeśli są już obecne na polskim rynku od co najmniej 2 lat. Wiele z wprowadzanych zmian należy ocenić jednak pozytywnie. Przykładowo, znika tzw. test rynku pracy. Jego przeprowadzenie było dosyć skomplikowane. Agencja musiała się bowiem zwrócić do Urzędu Pracy z wieloma niepotrzebnymi pytaniami, nim sama mogła przystąpić do działania. To była zbędna formalność, która tylko wydłużała czas potrzebny do zatrudnienia nowych osób – wyjaśnia Tomas Bogdevic.

Wśród zmian, które zdaniem dyrektora generalnego Gremi Personal należy pochwalić, znalazły się również m.in. elektronizacja procesu składania wniosków do urzędów przez agencje zatrudnienia oraz rygorystyczne podejście do tych podmiotów, które działają w szarej strefie.

– W Polsce jest zarejestrowanych ponad 7 tysięcy agencji zatrudnienia. Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie wszystkie przetrwają. Nie wszystkie agencje dostosują się do wymogów nowego, bardziej rygorystycznego prawa. Z pewnością lepiej poradzą sobie te najsilniejsze, z dobrym zapleczem kadrowym i informatycznym. Wydaje się, że rynek się ustabilizuje – znikną nieuczciwe agencje i pozostaną tylko działający zgodnie z regułami – mówi

Niskie bezrobocie wymusza imigrację

Zapytany o strategię migracyjną Polski, Tomas Bogdevic wskazuje, że poziom bezrobocia w Polsce jest od lat na bardzo niskim poziomie, to zaś przekłada się naturalnie na konieczność sprowadzania osób do pracy z zagranicy.

– Trzeba stworzyć strategię migracyjną, tak żeby producenci i firmy, które po prostu potrzebują tych pracowników miały do nich łatwy dostęp. Konieczne jest również wypracowanie elastycznych reguł współpracy z rekruterami. Jeżeli my będziemy do tego wszystkiego bardzo rygorystycznie podchodzić i wciąż nakładać kary albo bardzo długo wydawać zezwolenia, to wówczas możemy mieć problem – przestrzega.

– Bardzo ważne jest to, żeby rozróżnić migrację zarobkową i nielegalną. Jeżeli chodzi o tę ostatnią, to naturalne jest, że trzeba z tym walczyć. Jeśli natomiast mówimy o emigracji zarobkowej, to ci pracownicy przyjeżdżają do Polski, żeby polepszyć swoje życie, zarobić i wyjechać. Taki układ jest dobry dla polskiej gospodarki – wskazuje dyrektor generalny Gremi Personal.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Artykuł partnerski
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj