Zaczęło się od flirtu, skończyło się na przelewach
Do pierwszego kontaktu doszło w październiku 2025 roku przez jedną z popularnych aplikacji randkowych. 42-letni Włoch poznał kobietę podającą się za mieszkankę Singapuru. Ich rozmowy szybko nabrały tempa. Flirt przerodził się w zażyłość, a ona zaczęła opowiadać o „świetnych możliwościach inwestycyjnych” w świecie kryptowalut.
Kobieta przesłała mężczyźnie link do rzekomej platformy inwestycyjnej i zaoferowała pomoc w założeniu konta. Wszystko wyglądało profesjonalnie – grafiki, interfejs, fałszywe statystyki. Włoch uwierzył, że to jego szansa na szybki i wysoki zysk.
Z każdym przelewem obiecywała więcej zysków
Od listopada do stycznia mężczyzna dokonał kilkunastu przelewów na łączną kwotę niemal 1,7 miliona złotych. Kobieta przekonywała go, że im więcej wpłaci, tym więcej zarobi. Skuszony tą wizją Włoch sukcesywnie przelewał coraz większe sumy. Nie podejrzewał, że każdy przelew trafia na konto przestępców. Fałszywa platforma inwestycyjna pokazywała „rosnące zyski”, które w rzeczywistości były jedynie symulacją mającą utrzymać ofiarę w przekonaniu, że wszystko działa prawidłowo.
Błąd na stronie i żądanie kolejnych pieniędzy
Pod koniec stycznia, po zalogowaniu na platformę, pojawił się komunikat o błędzie, a chwilę później informacja, że konto zostało zablokowane. Aby odzyskać środki, mężczyzna miał według „obsługi klienta” dokonać kolejnych wpłat. Dopiero wtedy zorientował się, że padł ofiarą oszustwa. 30 stycznia zgłosił sprawę na Komisariacie Policji w Krakowie. Funkcjonariusze przyjęli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa i prowadzą czynności wyjaśniające. Sprawa może mieć charakter międzynarodowy tzw. oszustwa inwestycyjne oparte na relacjach online to dziś jedna z najszybciej rozwijających się form cyberprzestępczości.
Policja ostrzega: oszuści są coraz sprytniejsi i wykorzystują AI
Małopolska policja apeluje do internautów o zachowanie szczególnej ostrożności w kontaktach z osobami poznanymi przez Internet. Oszuści nie działają już metodą „na wnuczka” – dziś tworzą profesjonalne profile w mediach społecznościowych, generują zdjęcia za pomocą sztucznej inteligencji, a nawet prowadzą długoterminowe „relacje”, by zdobyć zaufanie.
Oto, co powinno wzbudzić Twoją czujność – zalecenia małopolskiej policji
Policjanci przypominają, by stosować kilka podstawowych zasad bezpieczeństwa w sieci:
- Zachowaj dystans w relacjach internetowych, szczególnie jeśli rozmówca szybko przechodzi do tematów finansowych.
- Nie klikaj w linki przesyłane przez nieznajome osoby. Mogą prowadzić do fałszywych stron lub zainfekować Twój telefon czy komputer.
- Nigdy nie podawaj danych logowania, haseł, numerów kont ani danych kart płatniczych osobom poznanym online.
- Nie instaluj na telefonie ani komputerze aplikacji, które żądają dostępu do danych bankowych – to może umożliwić przestępcom przejęcie kontroli nad Twoimi finansami.
- Zachowaj szczególną ostrożność wobec „złotych okazji” inwestycyjnych – szybki zysk to najczęściej znak ostrzegawczy, a nie szansa życia.
- Weryfikuj, z kim rozmawiasz. Skorzystaj z wyszukiwarek, poproś o rozmowę wideo, porównaj zdjęcia. Fałszywe profile często są tworzone z użyciem AI.
- Zawsze skonsultuj ofertę inwestycyjną z kimś zaufanym lub instytucją finansową – to może uchronić Cię przed stratą.
- Nie klikaj bez zastanowienia. Jedna decyzja może kosztować Cię fortunę
Ta historia pokazuje, jak łatwo nawet rozsądny dorosły człowiek – może zostać zmanipulowany i pozbawiony oszczędności życia. Cyberoszuści żerują na emocjach, samotności, chęci zysku. Wystarczy chwila nieuwagi, by stracić wszystko.