Forsal logo

Zmienna sesja na Wall Street. Inwestorzy boją się o nową mutację wirusa

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
22 grudnia 2020, 08:29
Wall Street
<p>Wall Street</p>/ShutterStock
Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkami części głównych indeksów, chociaż Dow Jones w końcówce notowań wyszedł na plus. Inwestorzy obawiają się o rozprzestrzenianie się nowej odmiany koronawirusa, która została wykryta w Wielkiej Brytanii.

Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł 0,12 proc. i wyniósł 30.216,45 pkt. W ciągu dnia indeks tracił prawie 400 punktów, ale w końcówce odrobił straty dzięki wzrostom kursu banków oraz firmy Nike.

S&P 500 zniżkował 0,39 proc. i wyniósł 3.694,92 pkt. Notowania Tesli spadały o 5 proc. Producent samochodów elektrycznych jest nowym uczestnikiem tego indeksu.

Nasdaq Comp. poszedł w dół 0,10 proc., do 12.742,52 pkt.

Akcje Pfizera spadały 2 proc. Europejska Agencja Leków (EMA) podała w poniedziałek, że zaleca warunkową autoryzację szczepionki na koronawirusa amerykańskiej firmy Pfizer, opracowanej we współpracy z niemieckim BioNTech do stosowania na terenie Unii Europejskiej.

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała, że KE jeszcze w poniedziałek wyda decyzję dotyczącą dopuszczenia do obrotu w UE szczepionki przeciw Covid-19 wyprodukowanej przez firmy Pfizer i BioNTech.

Szefowa Komisji Europejskiej informowała w czwartek, że szczepienia przeciw Covid-19 zaczną się w UE 27, 28, i 29 grudnia.

Na rynkach panuje spory niepokój po tym, jak w Wielkiej Brytanii wykryto nową odmianę koronawirusa.

Akcje spółek związanych z podróżami znalazły się pod presją w związku z wiadomością o nowym szczepie koronawirusa w Wielkiej Brytanii, który spowodował wprowadzenie nowych blokad i ograniczeń podróży w całej Europie.

Akcje linii wycieczkowych Norwegian Cruise i Royal Caribbean spadały odpowiednio 4,5 i 3,5 proc. Delta Air Lines i American Airlines szły w dół o 3,5 proc., a United Airlines traciły 3 proc.

„Ten nowy szczep koronawirusa może sprawić, że sytuacja będzie dużo, dużo gorsza: więcej ograniczeń, więcej blokad, jakie widzimy teraz w Londynie - więcej strat gospodarczych. Taki negatywny scenariusz nie był uwzględniony w wycenach rynkowych” - powiedział Craig Erlam, starszy analityk rynkowy w OANDA Europe.

„Znajdujemy się w środku idealnej burzy, zarówno w związku z COVID-19, jak i z powodu brexitu. To katastrofa, ponieważ cała wyspa jest odcięta od kontynentu, co ma reperkusje na rynku” - dodał Stefan Koopman, starszy ekonomista rynkowy w Rabobank.

Analitycy MUFG ocenili, że ostrzejsze ograniczenia mogą obowiązywać przez wiele miesięcy, dopóki więcej osób nie zostanie zaszczepionych.

„W rezultacie spowolnienie gospodarcze okaże się głębsze i rozszerzy się na przyszły rok, a co za tym idzie, osłabi optymizm co do silniejszego ożywienia gospodarczego w 2021 r.” – napisano w raporcie MUFG, dodając, że to pogorszenie koniunktury może wymagać większej stymulacji monetarnej.

Izba Reprezentantów ma w poniedziałek głosować nad nowym pakietem stymulacyjnym i pakietem wydatków. Senat może procedować ustawę zaraz po tym, jak zostanie ona przegłosowana przez Izbę Reprezentantów.

Przywódcy Demokratów i Republikanów w Kongresie powiadomili w niedzielę wieczorem o osiągnięciu porozumienia pomocowego na czas pandemii koronawirusa wartości ok. 900 mld dolarów i pakietu wydatków w wysokości 1,4 bln USD.

„Nareszcie mamy do czynienia z przełomem ponadpartyjnym, jakiego kraj potrzebował” – powiedział przywódca republikańskiej większości w Senacie Mitch McConnell.

Biały Dom poinformował w niedzielę przed północą czasu lokalnego, że prezydent Donald Trump podpisał uchwalone wcześniej przez Kongres USA jednodniowe prowizorium budżetowe. Pozwala to na razie uniknąć zawieszenia działalności rząd federalnego i ma dać czas Kongresowi na przyjęcie nowego budżetu powiązanego z nowym programem pomocy dla gospodarki w dobie pandemii Covid-19.

Pakiet obejmuje m.in. wyasygnowanie kwalifikującym się Amerykanom kwoty do 600 dolarów na osobę dorosłą i dziecko oraz tymczasowych dodatkowych zasiłków dla bezrobotnych w wysokości 300 dol. Przyznane zostaną fundusze dla małych firm, które ucierpiały z powodu Covid-19. Uwzględnione są też środki na dystrybucję szczepionek.

Według Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, na całym świecie potwierdzono łącznie 76,91 mln infekcji Covid-19. Liczba zgonów z tego powodu sięgała 1,695 mln.

W ciągu ostatniej doby zarejestrowano w USA 2 571 ofiar śmiertelnych Covid-19. Obecność koronawirusa potwierdzono u 196,3 tys. kolejnych osób. Według uczelni od wybuchu epidemii w Stanach Zjednoczonych odnotowano łącznie 17,8 mln przypadków zakażenia wirusem,a liczba ofiar śmiertelnych sięga 317,6 tys.

Agencja AP podała w niedzielę, że gwałtowny wzrost przypadków koronawirusa w Kalifornii spowodował, że system leczenia szpitalnego w tym stanie jest na granicy załamania. Brakuje zarówno łóżek, jak i personelu. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj