Forsal logo

Podatek od przedawnionego długu przyprawia o ból głowy

podatki podatek
Czy pożyczkobiorca lub kredytobiorca musi zapłacić PIT od wartości zobowiązania, które już się przedawniło? A jeśli tak, to kiedy?/ShutterStock
Czy pożyczkobiorca lub kredytobiorca musi zapłacić PIT od wartości zobowiązania, które już się przedawniło? A jeśli tak, to kiedy? Wiążącej odpowiedzi na te pytania od wielu lat nie potrafią udzielić ani skarbówka, ani sądy administracyjne.

Przykładem jest niedawna interpretacja indywidualna dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 21 lipca br. (sygn.0113-KDIPT2-3.4011.305.2023.3.MS). Wynika z niej, że przychód z tytułu przedawnionego zobowiązania powstaje, gdy dłużnik powoła się na zarzut przedawnienia. Takiego zdania był Naczelny Sąd Administracyjny w głośnym wyroku z 5 lipca 2022 r. (sygn. akt II FSK 3025/19). Sąd odszedł w nim jednak od swojej dotychczasowej linii orzeczniczej, w której prezentował inny pogląd – że przychód powstanie dopiero wówczas, gdy wierzyciel zwolni dłużnika z długu (np. umorzy dług).

Po tym wyroku NSA wydał co najmniej dwa orzeczenia, w których powrócił do swojej wcześniejszej wykładni (wyroki z 8 czerwca 2022 r., II FSK 2766/19, i z 5 kwietnia 2023 r., II FSK 2405/20).

Kłopot dla pożyczających i dłużników

Problem wciąż istnieje i nie zanosi się na jego definitywne rozwiązanie.

Kłopot mają zarówno banki i instytucje pożyczkowe, bo nie wiedzą, kiedy wystawić informację o wysokości przychodu dłużnika (PIT-11), jak i sami dłużnicy, bo nie mają pewności, kiedy powinni rozliczyć się z fiskusem.

– Moim zdaniem ustalenie, kiedy w tych okolicznościach powstaje przychód, wymaga wyjaśnienia przez Naczelny Sąd Administracyjny w drodze uchwały. Tylko to pozwoli definitywnie rozwiązać problem. Trudno jest mówić o przewidywalnym systemie podatkowym, gdy duża grupa podatników nadal nie wie, w jaki sposób powinna rozliczyć się z PIT – komentuje Piotr Leonarski, adwokat i doradca podatkowy w LSW.

CAŁY TEKST W ŚRODOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Mariusz Szulc
Mariusz Szulc

Prawnik i dziennikarz, od 12 lat zawodowo związany z „Dziennikiem Gazetą Prawną”. Specjalizuje się w szeroko pojętej tematyce podatkowej, ale nie zamyka się na inne tematy. Doktor nauk prawnych Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie obronił pracę doktorską dotyczącą pozycji prawno-ustrojowej Prezydium Krajowej Rady Narodowej.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolski fiskus nie zna języka angielskiego, czyli problemy z tłumaczeniami »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj