Wiceminister finansów: Konsolidacja finansów publicznych już w przyszłym roku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 sierpnia 2020, 10:37
pieniądze
<p>pieniądze</p>/ShutterStock
Zanim będziemy mówić o budżecie bez deficytu, to będziemy mówić o konsolidacji finansów publicznych; taką konsolidację chcemy już rozpocząć w przyszłym roku - zapowiedział w piątek wiceminister finansów Piotr Patkowski.

Wiceministra finansów był pytany w Radiu Wnet o to, jak długo w finansach publicznych będą odczuwane skutki kryzysu wywołanego koronawirusem.

"Najbliższe lata to będzie czas (...) wpływania na gospodarkę i takiego ratowania przedsiębiorców, ale też sektora finansów publicznych, żebyśmy mogli dalej normalnie funkcjonować" - powiedział wiceminister w Radiu Wnet.

Jak dodał, kolejne lata będą okresem konsolidacji finansów publicznych, czyli wychodzenia na fiskalną prostą po tym, co się wydarzyło w ostatnich miesiącach. "Zanim będziemy mówić o budżecie bez deficytu, najpierw będziemy mówić o konsolidacji finansów publicznych. I my tę konsolidację chcemy już rozpocząć w przyszłym roku" - powiedział.

Wiceminister podtrzymał, że nie ma planów wprowadzania nowych danin publicznych ani podatków.

"Absolutnie nie zamierzamy wprowadzać ani nowych podatków, ani nowych danin, o których byśmy nie mówili. I nie zamierzamy podwyższać tych danin, które już obowiązują. Nasze portfele w tym zakresie są bezpieczne" - zapewnił.

Przekazał, że rząd nie przewiduje i nie chce drugiego lockdownu w gospodarce.

"Oczywiście koronawirus jest dalej dla nas nieprzewidywalny i mogą być takie sytuacje, że będziemy prowadzali taką decentralizację walki z koronawirusem, co już robimy, wprowadzając strefy żółte i czerwone. I być może będą poszczególne regiony Polski, gdzie te zabezpieczenia sanitarne będą musiały być ostrzejsze, co może skutkować też ograniczeniem działalności gospodarczej" - tłumaczył Patkowski.

Zapewnił jednocześnie, że jeżeli taki scenariusz będzie realizowany, "to państwo pospieszy tym przedsiębiorcom z pomocą". "Nie będzie to tak potężny lockdown, jaki był w tym roku, i na pewno nie z takimi skutkami dla przedsiębiorców" - dodał.

Ministerstwo Finansów poinformowało w czwartek, że rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na rok 2021 z deficytem 82,3 mld zł. Jak przekazano w komunikacie, deficyt w tej wysokości pozwoli zabezpieczyć środki na wzmocnienie rozwoju gospodarki dotkniętej przez COVID-19.

Zgodnie z projektem dochody budżetu państwa wyniosą 403,7 mld zł, a wydatki 486 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj