Polacy mają problem ze spłatą długów. Dla 28 proc. badanych problemem jest 10 tys. zł zaległości

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 listopada 2021, 12:08
kredyt hipoteczny
<p>Zadłużeni Polacy mają problem ze spłatą długów</p>/fot. materiały prasowe
Aż 28 proc. Polaków obawia się, czy będzie w stanie je spłacić zaległość w kwocie 10 tys. zł, dla niemal połowy granica ta leży na 25 tys. zł, wynika z badania zrealizowanego przez Quality Watch dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. Prawie połowa niesolidnych dłużników, czyli 1,25 mln osób, nie daje sobie rady z kwotami nieprzekraczającymi 5 tys. zł.

Dla 28% badanych Polaków barierą powodującą, że zaczynają wątpić w szanse spłaty swoich zobowiązań, jest 10 tys. zł. Zdecydowanie częściej jest to ciężar nie do udźwignięcia dla osób starszych (37%), kobiet - 33% oraz mieszkańców małych miast do 20 tys. (33%) niż aktywnych zawodowo 35-44-latków (23% wskazań) oraz mężczyzn (22%). W ujęciu geograficznym wyraźnie częściej kwoty tej boją się mieszkańcy woj. pomorskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego, podano.

"Co niepokojące, na 10 tys. zł jako sumę, która zaczyna odbierać wiarę w możliwość wyjścia z długów, wskazuje też niemal jedna czwarta deklarujących, że mogą sobie pozwolić na większe wydatki, bo we własnym odczuciu dają sobie nieźle radę albo postrzegają się jako zamożni. Problemem jest jednak brak poduszki finansowej na ewentualne trudne czasy. Oszczędzanie nie jest najmocniejszą stroną Polaków, posiadanie oszczędności stanowiących równowartość trzech pensji deklaruje zwykle najwyżej co drugi ankietowany" - powiedział prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak, cytowany w komunikacie.

Spłata 10 tys. zł stanowi problem dla połowy osób informujących, że muszą odmawiać sobie wielu rzeczy, aby pieniędzy wystarczyło na życie, oraz oceniających, że nie stać ich nawet na sfinansowanie najpilniejszych potrzeb, podkreślono.

Według danych zgromadzonych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor oraz w bazie informacji kredytowych BIK, zaległości wobec telekomów, operatorów telewizji kablowej, firm windykacyjnych, długi czynszowe, alimentacyjne, niezapłacone koszty sądowe oraz raty kredytów i pożyczek ma 2,73 mln osób, czyli niecałe 9% pełnoletniej populacji. Zdecydowana większość tych niesolidnych dłużników, 61%, czyli ponad 1,66 mln osób, ma do spłaty właśnie przeterminowane zobowiązania nieprzekraczające 10 tys. zł.

"Rozkład zadłużenia pokazuje, że do zepsucia wiarygodności płatniczej nie potrzeba niebotycznych zaległości. Co czwarty z niesolidnych dłużników winny jest do 2 tys. zł, czyli nie więcej niż jedną pensję minimalną netto, a prawie połowa do 5 tys. zł. Tym samym z powodu relatywnie niskiego zadłużenia mają w oczach instytucji finansowych niejasną sytuację, a to oznacza, że mogą doświadczyć kłopotów nie tylko z zaciągnięciem kredytu czy pożyczki, ale też podpisaniem umowy abonamentowej np. z dostawcą usług telekomunikacyjnych" - zakończył Grzelczak.

Badanie Quality Watch zrealizowane w dniach 1-4 października, metodą CAWI (komputerowo wspomagany wywiad internetowy) wśród Polaków w wieku 18+. Reprezentatywność ze względu na: wiek, płeć, wielkość miejsca zamieszkania. Próba n=1 071.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj