Eksperci ostrzegają. Nowy wskaźnik "Bezpiecznego kredytu 2 proc." może podnieść raty

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 listopada 2023, 13:36
[aktualizacja 6 listopada 2023, 13:47]
Kredyt 2 proc. na mieszkanie. W jakim banku, kto może złożyć wniosek, od kiedy
Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) właśnie ogłosił aktualizację wskaźnika dla „Bezpiecznego kredytu 2 proc.”. Jest to istotna zmiana dla rynku kredytów hipotecznych, gdyż wskaźnik ten bezpośrednio wpływa na wysokość dopłat do rat kredytu./shutterstock
Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) właśnie ogłosił aktualizację wskaźnika dla „Bezpiecznego kredytu 2 proc.”. Jest to istotna zmiana dla rynku kredytów hipotecznych, gdyż wskaźnik ten bezpośrednio wpływa na wysokość dopłat do rat kredytu. 

Nowa stawka, ustalona na 7,02 proc., jest o 0,12 pkt. proc. niższa niż poprzednia, co może spowodować, że kredytobiorcy zobaczą wyższe miesięczne raty. Dlaczego?

Jak tłumaczy portal bankier.pl, wartość wskaźnika ma bezpośredni wpływ na obliczanie dopłat - jest on wyznaczany na podstawie przeciętnego oprocentowania kredytów hipotecznych, które banki przekazują do BGK. Zmniejszenie stawki wskaźnika sugeruje spadek dopłat, co może nie być korzystne dla osób spłacających kredyty.

Zmiana nie działa wstecz

Jednakże, ważne jest zaznaczenie, że obecna zmiana nie wpłynie na już istniejące kredyty – te będą kontynuowane na poprzednich warunkach przez pierwszych pięć lat spłaty. Dla nowych kredytobiorców liczy się nie tylko dopłata, ale i oprocentowanie kredytu ustalone przez bank, które w połączeniu z dopłatą decyduje o ostatecznej wysokości raty.

W przeszłości niektóre banki stosowały "trik", równając oprocentowanie kredytu do wskaźnika BGK, co skutkowało efektywnym oprocentowaniem na poziomie 2 proc. Teraz przyjdzie nam poczekać kilka dni, czy banki podejmą podobne działania w odpowiedzi na zmianę wskaźnika.

Jednocześnie banki teoretycznie nie mają możliwości windowania oprocentowania kredytów z dopłatami. Zgodnie z ustawą powinny one ustalać „stopę oprocentowania i wysokość prowizji, na warunkach nie gorszych niż warunki, na jakich w ramach oferty kredytowej tego banku, kredytobiorca uzyskałby kredyt hipoteczny na ten sam cel, spłacany w taki sam sposób, w takim samym okresie, w takiej samej wysokości i o takiej samej wysokości wkładu własnego”.

Czy wystarczy środków na "Bezpieczny kredyt 2 proc."?

Dodatkową niepewność wprowadza kwestia dostępności programu "Bezpieczny kredyt 2 proc." w obliczu możliwego wyczerpania się środków przeznaczonych na dopłaty. Minister Rozwoju i Technologii, Waldemar Buda, uspokaja, zapewniając, że fundusze wystarczą przynajmniej do planowanego wprowadzenia "kredytu 0 procent" przez obecną opozycję.

Kredytobiorcy muszą teraz dokładnie rozważyć swoje opcje - czy skorzystać z obecnych warunków jak najszybciej, czy poczekać i zobaczyć, jak sytuacja się rozwinie, zwłaszcza że nadchodzące dane o liczbie wniosków kredytowych mogą rzucić więcej światła na przyszłość tego programu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj