Cukier podrożał 200 proc. Co się wydarzyło?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 listopada 2023, 13:02
cukier
Cukier podrożał 200 proc. Co się wydarzyło?/Shutterstock
Jaki jest związek pomiędzy kryzysem klimatycznym a ceną ciastek, cukierków i czekolad? Okazuje się, że bardzo duży. Cukier jeszcze nigdy od 2011 roku nie był tak drogi. Dla mieszkańców bogatych rejonów świata oznacza to podrożenie tych produktów, do których jest on dodawany – czyli bardzo wielu. Najbardziej kryzys cukrowy odbije się jednak na krajach najuboższych.

ONZ przewiduje, że światowa produkcja cukru w sezonie 2023-2024 spadnie o 2 proc. W praktyce oznacza to 3,8 milionów ton mniej tego produkty na rynkach.

Cukier nie krzepi, cukier drożeje

Według różnych szacunków, w Polsce, w zależności także od miejscowości, za kilogramową paczkę cukru zapłacimy obecnie od niecałych 4 zł do blisko 8 zł. W listopadzie ceny nieco się obniżyły, ale jeszcze we wrześniu ciężko było nabyć ten produkt za mniej niż 5 zł.

Jak przekazał redakcji dziennika „Fakt” ekspert Banku Pekao Grzegorz Rykaczewski, w styczniu 2023 roku cukier był droższy o 190 proc. w porównaniu z analogicznym okresem w roku ubiegłym. Według GUS w październiku 2023 roku płacimy za ten produkt 41 proc. więcej niż rok wcześniej. Nie znaczy to, że był tańszy niż w styczniu, po prostu wzrosła baza odniesienia.

Oznacza to, że kosztuje nas więcej nie tylko zjedzenie ciastka czy posłodzenie herbaty, ale też zakup innych produktów. Cukier wykorzystywany jest np. do produkcji biopaliw takich jak etanol.

Najniższe rezerwy cukru od 2009 roku

Co jest przyczyną rosnących cen cukru? Długotrwałe susze, które zniszczyły uprawy w Indiach i w Tajlandii. Spowodowane były przez zjawisko pogodowe El Niño. Polega ono na utrzymywaniu się bardzo wysokiej temperatury na powierzchni wody w rejonie Pacyfiku. Na jego skutek Indie przeżyły najsuchszy sierpień od ponad stu lat.

Indie to drugi, a Tajlandia – trzeci największy światowy producent cukru. Kraje te zmagają się też z innymi problemami, takimi jak wysoka inflacja czy słabe uprawy ryżu. Na to wszystko nakładają się reperkusje wojny w Ukrainie. To właśnie powody drożenia cukru. Jeśli dodamy do tego fakt, że na świecie jest coraz więcej ludzi, a spożycie cukru stale wzrasta, to w efekcie daje nam najniższe światowe rezerwy cukru od 2009 roku.

Bezpieczeństwo żywieniowe najuboższych krajów jest na skutek opisanych zjawisk zagrożone. W najbiedniejszych rejonach używa się cukru m.in. do produkcji chleba. W Nigerii na początku 2023 roku pieczywo podrożało o 15 proc., stając się tym samym produktem niedostępnym dla wielu osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj