Forsal logo

Trzecia z rzędu wzrostowa sesja na nowojorskim parkiecie. Technologiczne firmy w odwrocie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 lipca 2020, 09:02
giełda
<p>giełda</p>/ShutterStock
Lepsze od oczekiwań wyniki za II kwartał amerykańskich korporacji wypchnęły w górę notowania akcji na nowojorskich giełdach. Indeks S&P 500 zanotował trzecią z rzędu wzrostową sesję i zamknął notowania na najwyższym poziomie od ponad czterech miesięcy.

Na zamknięciu indeks Dow Jones Industrial zwyżkował o 0,60 proc. do 26 840,40 pkt., S&P 500 wzrósł 0,17 proc. do 3257,30 pkt., a Nasdaq Composite stracił 0,81 proc. i zakończył notowania na 10680,36 pkt. Początkowe solidne wzrosty kursów inwestorzy wykorzystali do realizacji zysków. Na zamknięciu sesji indeksy znalazły się znacznie poniżej dziennych maksimów. W trakcie notowań Nasdaq Composite znalazł się na najwyższym poziomie w historii.

S&P 500 zanotował trzecią z rzędu wzrostową sesję. Choć skala zwyżki nie była imponująca, to jednak dostatecznie silna, żeby indeks wyszedł w tym roku na plus. W porównaniu do ostatniej sesji grudnia S&P 500 zyskał 0,8 proc. Dla porównania, zdominowany przez spółki technologiczne Nasdaq Composite, zyskał w tym okresie niemal 20 proc.

We wtorek czołowe technologiczne firmy znalazły się w odwrocie, a inwestorzy kupowali przede wszystkim akcje spółek z tradycyjnych sektorów. Wśród liderów wzrostów znalazła się Coca Cola - kurs akcji poszedł w górę ponad 2 proc. W raporcie za II kwartał spółka poinformowała o zysku na akcję w wysokości 42 centów wobec oczekiwanych 40 centów. Do kupowania akcji inwestorów zachęciły jednak przede wszystkim optymistyczne prognozy przedstawione przez firmę.

Wyraźniej oczekiwania rynku pobił Philip Morris - skorygowany zysk na akcję w II kwartale wyniósł 1,29 dol. przy prognozach analityków na poziomie 1,1 dol. Notowania akcji poszły w górę ponad 4 proc.

Niemal 3 proc. akcje Lockheed Martin mimo, że w przypadku tej spółki wyniki finansowe za II kwartał były nieznacznie niższe niż oczekiwania rynku.

Do udanych wtorkową sesję zaliczą także posiadacze akcji banków. Niemal 4 proc. wzrosły notowania Bank Of America, a akcje JP Morgan podrożały 2,2 proc.

"Jeśli firmy podadzą lepsze wyniki niż oczekiwania rynkowe, będzie to korzystne dla akcji. Ale czy to naprawdę możliwe w obecnej niepewnej sytuacji? Myślę, że w najbliższym czasie powinniśmy być ostrożni w ramach inwestycji na giełdach" - powiedział Tatsushi Maeno, starszy strateg w Okasan Asset Management.

Wtorkowa sesja pokazała, że na razie obawy analityka nie znajdują potwierdzenia w publikowanych raportach. Także w szerszej perspektywie sezon wyników w USA przebiega pomyślnie dla inwestorów. Z danych serwisu The Earnings Scout wynika, że z 58 spółek z indeksu S&P 500, 81 proc. opublikowało wyniki lepsze od prognoz analityków. Warto jednak wziąć pod uwagę, że prognozy są najsłabsze od lat, bo analitycy w swoich oczekiwaniach uwzględniają istotny, negatywny wpływ epidemii koronawirusa na wyniki firm.

Na rynku ropy kontrakty na WTI na sierpień wzrosły o 2,8 proc. do 41,9 USD/b, a wrześniowe futures na Brent podrożały o 2,4 proc. do 44,32 USD/b.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj