Forsal logo

Spadki na Wall Street, S&P 500 bez rekordu

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
13 sierpnia 2020, 23:43
Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkami większości indeksów. Spadał też S&P 500, który dzień wcześniej znalazł się tuż poniżej historycznego szczytu. Inwestorzy analizują dane makro i informacje o impasie w negocjacjach nad pakietem stymulacyjnym w USA.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł 0,29 proc. i wyniósł 27.896,72 pkt.

S&P 500 zniżkował 0,20 proc. i wyniósł 3.373,43 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,27 proc., do 11.042,50 pkt.

"To niesamowite, że S&P 500 ociera się o rekordowe poziomy pięć miesięcy po załamaniu na giełdzie, ale nie wiadomo jak długo to rozdzielenie między danymi ekonomicznymi a giełdą może się utrzymać" - powiedział Mike Loewengart, dyrektor zarządzający ds. strategii inwestycyjnej w E*Trade Financial.

"Bez znaczących informacji, które pociągną rynek w górę, potrzeba będzie trochę czasu, żeby przebić się przez historyczne szczyty" - dodał Peter Cardillo, główny ekonomista Spartan Capital Securities.

Spadkom w indeksie Dow przewodził Cisco Systems, który spadał ponad 11 proc. po rozczarowujących prognozach wyników. Przychody spółki w drugim kwartale spadły w porównaniu z rokiem poprzednim.

Zniżkowały też firmy mogące skorzystać na powrocie gospodarki do normalności. Wśród nich były m.in. Gap, American Airlines.

Według agencji Bloomberga Apple przygotowuje serię nowych pakietów subskrypcji o nazwie „Apple One”, które mają oferować rabaty przy zakupie dostępu do wielu serwisów cyfrowych firmy. Akcje firmy rosły 1 proc.

Zwyżkowały też Facebook i Amazon.

Notowania Lyft szły w dół o 5 proc. - pandemia Covid-19 gwałtownie zmniejszyła popyt na indywidualne usługi transportowe.

SmileDirectClub spadał 14 proc. Skorygowana strata na akcję w II kw. wyniosła 17 centów wobec oczekiwanej straty w wysokości 20 centów.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wyniosła 963 tys. Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 1,1 mln, wobec 1,191 mln poprzednio, po korekcie z 1,186 mln.

Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wyniosła 15,486 mln w tygodniu, który skończył się 1 sierpnia wobec oczekiwanych 15,800 mln i poprzednio 16,090 mln, po korekcie z 16,107 mln.

"Wydaje się, że tempo zwolnień zaczyna powoli spadać, ale nadal ogromna liczba ludzi zgłasza wniosek o zasiłek dla bezrobotnych. Jednym z zagrożeń dla rynku pracy i gospodarki jest brak pośpiechu w negocjacjach dotyczących kolejnego pakietu stymulacyjnego" - powiedział Ryan Sweet, dyrektor ds. polityki monetarnej w Moody's Analytics.

Sekretarz skarbu USA Steven Mnuchin wskazał, że Kongres USA może uchwalić plan pomocy dla gospodarki w wysokości nieco ponad 1 bln USD i zająć się później innymi dodatkowymi bodźcami dla wsparcia gospodarki.

"Zawsze możemy wrócić później w tym roku, albo w styczniu (2021 r.) i określić kolejny projekt" - powiedział Mnuchin w Fox Business Network. "Nie musimy robić wszystkiego naraz" - dodał.

Prezydent USA Donald Trump określił w środę propozycje Demokratów jako "niedorzeczne".

Przewodnicząca Izby reprezentantów USA Nancy Pelosi, poinformowała z kolei, że Demokraci są gotowi wznowić negocjacje, gdy amerykańska administracja zacznie poważnie traktować rozmowy ws. planu wsparcia gospodarki.

Pelosi powiedziała, że istnieje "przepaść" dzieląca obie strony - Republikanów i Demokratów - ale że ma nadzieję, iż uda się osiągnąć kompromis.

Prezes Fedu z Bostonu Eric Rosengren powiedział w środę, że zbyt szybkie otwarcie gospodarki USA doprowadziło do kolejnej fali pandemii Covid-19

„Nawet gdy oficjalne ograniczenia się rozluźniają, wiele osób może chcieć unikać aktywności, które wymagają interakcji społecznych w celu ochrony własnego zdrowia. Przy utrwaleniu takiego wzorca zachowań odbicie w gospodarce i możliwość szybkiego powrotu do pełnego zatrudnienia prawdopodobnie znikną" - powiedział Rosengren.

Z kolei prezes Fedu z Dallas, Robert Kaplan, wezwał urzędników do silniejszego naciskania na przestrzeganie zasad ochrony zdrowia w Stanach i wskazał, że przedłużenie wypłat zasiłków dla bezrobotnych w tym kraju jest kluczowe dla wzrostu gospodarczego.

„Mamy rynek, który koncentruje się tylko na dobrych informacjach dotyczących pandemii. Rynek sądzi też, że polityka fiskalna będzie nadal wspierać gospodarkę w trudnych czasach” - powiedział Kevin Caron, zarządzający portfelem w Washington Crossing.

Media podają, że Chiny, podczas zbliżających się rozmów dotyczących realizacji postanowień umowy handlowej z USA, będą chciały podjąć temat TikToka, WeChatu i innych aplikacji, do których dostęp USA chcą zablokować w swoim kraju.

Rzecznik MSZ Zhao Lijian powiedział w środę, że stanowisko Chin w pierwszej fazie pozostaje niezmienne.

„TikTok jest tylko platformą zapewniającą rozrywkę i wypoczynek Amerykanom i ludziom na całym świecie. Nie ma to nic wspólnego z bezpieczeństwem narodowym” – powiedział Zhao.

Doradca ekonomiczny Białego Domu Larry Kudlow powiedział we wtorek, że realizacja umowy handlowej przebiega sprawnie.

Po wizycie ministra zdrowia USA Alexa Azara na Tajwanie władze Chin oświadczyły w środę, że sprzeciwiają się jakimkolwiek oficjalnym związkom Waszyngtonu z Tajpej. Kto igra z ogniem, ten może się poparzyć - oświadczył rzecznik chińskiego MSZ Zhao Lijian.

Przemawiający w środę w czeskim Senacie sekretarz stanu USA Mike Pompeo zaznaczył, że Chiny są pod niektórymi względami trudniejszym przeciwnikiem niż był ZSRR podczas zimnej wojny.

Liczba potwierdzonych zakażeń koronawirusem na świecie przekroczyła w ciągu ostatnich 24 godzin 20,6 mln - wynika z bilansu agencji Bloomberga. W ciągu siedmiu miesięcy pandemii zmarło na Covid-19 ponad 749 tys. osób.

W ciągu ostatniej doby w Stanach Zjednoczonych zarejestrowano 51 848 nowych przypadków zakażenia koronawirusem i 1459 przypadków śmiertelnych - wynika z najnowszego dobowego raportu Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore.

Dotychczasowy bilans zakażeń SARS-CoV-2 w Stanach Zjednoczonych sięga już 5,22 mln przypadków. Z powodu Covid-19 zmarło w tym kraju łącznie 166 063 osoby.

Stanem, w którym odnotowuje się jedne z najwyższych wskaźników zakażeń, jest Kalifornia. W środę wieczorem podano, że w stanie tym w ciągu ostatnich 24 godz. obecność koronawirusa potwierdzono u 7914 osób, co zwiększyło bilans ogólny do 594 432. W tym samym okresie z powodu Covid-19 zmarło 148 osób - całkowita liczba zgonów od początku epidemii koronawirusa wynosi tam 10 806.

W kraju odnotowano średnio 52 875 nowych przypadków w ciągu ostatnich siedmiu dni, co stanowi spadek o 19 proc. w porównaniu ze średnią 65 285 nowych przypadków dziennie 28 lipca - wynika z analizy danych Johns Hopkins University.

Media podają, że nie oznacza to spowolnienia tempa rozprzestrzeniania się koronawirusa, tylko może wynikać z obniżenia ilości wykonywanych testów, z siedmiodniowej średniej około 814 000 testów dziennie dwa tygodnie temu do około 716 000 teraz, co stanowi 12-proc. spadek w tym samym dwutygodniowym okresie - wynika z danych zebranych przez Covid Tracking Project, założony przez dziennikarzy magazynu "The Atlantic"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj