Forsal logo

GPW zlekceważyło dobre nastroje na zagranicznych rynkach

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
8 listopada 2021, 19:20
Warsaw gpw
<p>GPW</p>/Shutterstock
Dla krajowych indeksów poniedziałkowe notowania zakończyły się przewagą spadków, mimo panujących na rynkach zagranicznych pozytywnych nastrojów - ocenił w rozmowie z PAP Biznes analityk DM Banku BPS, Artur Wizner. Zwrócił uwagę na odbicie notowań JSW oraz wyraźne spadki Allegro i Mercatora.

"Mimo wciąż utrzymującego się na rynkach bazowych optymizmu, warszawska giełda rozpoczęła nowy tydzień w mieszanych nastrojach. Indeks WIG20 skorygował część wzrostów z końcówki ubiegłego tygodnia, zamykając sesję spadkiem o 0,6 proc. do 2.424 pkt., czyli szczytów z połowy ubiegłego tygodnia i początku września. Jeżeli to wsparcie zostanie utrzymane, istnieje spora szansa, że korekta została zakończona, a benchmark powróci do wzrostów w kierunku 2.500 pkt." - powiedział Artur Wizner.

WIG20 zakończył poniedziałkowe notowania spadkiem o 0,62 proc. do 2.423,92 pkt., WIG zniżkował o 0,51 proc. do 74.431,48 pkt., mWIG40 oddalił się od piątkowego szczytu o 0,42 proc. do 5.829,51 pkt., a jako jedyny rósł sWIG80 i zyskał 0,11 proc. do 21.644,08 pkt.

W momencie zamknięcia notowań na GPW w Europie rosła większość giełd, a krajowe indeksy znajdowały się w gronie najsłabszych. Mocniej tracił jedynie węgierski BUX (-1,5 proc.). Niemiecki DAX notowany był w okolicy poziomu odniesienia, podczas gdy w USA indeksy rosły po ok. 0,1-0,2 proc.

Wizner zwrócił uwagę, że poniedziałkowym spadkom towarzyszyły niższe obroty, które na szerokim rynku wyniosły 945 mln zł. Z tego 723 mln zł przypadło na spółki z WIG20.

W ujęciu sektorowym jedynie spółki chemiczne oparły się przecenie, choć zyskały jedynie 0,02 proc. Pozostałe notowane na GPW branże traciły, w tym najmocniej odzież (-2,1 proc.) oraz leki (-1,9 proc.).

"Wśród krajowych blue chipów najmocniej rosło JSW (+5,4 proc.), które odrabia straty po prawie trzech tygodniach spadków" - powiedział Wizner.

W ramach trwającego od początku miesiąca odbicia walory JSW powróciły nad barierę i zakończyły sesję na poziomie 52 zł.

Przy przewadze spadków wzrostem o blisko 3 proc. wyróżnił się także górniczy KGHM. Odbiciu towarzyszyły trzecie obroty na rynku (87 mln zł).

"Natomiast najsilniej tracił Mercator (-6,9 proc.), który dalej znajduje się w trendzie spadkowym" - powiedział analityk.

Mercator Medical rozpoczął poniedziałkowe notowania jako najmocniejsza spółka w WIG20 i zyskiwał ok. 5 proc. po informacji o możliwym skupie akcji własnych. Spółka zakończyła jednak dzień największym spadkiem w indeksie, tracąc na zamknięciu 6,9 proc. do 110,3 zł.

"Przy silnych trendach, a Mercator w takim się znajduje, czasem nawet pozytywne informacje potrafią być niewystarczające do jego odwrócenia" - powiedział Wizner.

Analityk zwrócił uwagę na 3,2-proc. korektę notowań Allegro (do 47,7 zł), które rosnąc w piątek o 11 proc. dało inwestorom nadzieje na zakończenie spadków. Ponownie obroty na akcjach spółki były największe na GPW i tym razem wyniosły 135 mln zł.

"Jednak dzisiejsze odbicie od poziomu 50 zł rysuje niezbyt korzystny obraz techniczny tego waloru" - dodał.

W gronie dużych spółek wyraźnie traciły także LPP, Santander, Tauron i Orange - zniżkowały po nieco ponad 2 proc.

W mWIG40 po ok. 2-2,5 proc. zwyżkowały Bank Handlowy, Wirtualna Polska i XTB.

Z kolei ponad 5-proc. spadek zanotowała Celon Pharma, niemal w całości oddając piątkowy wzrost.

Po ok. 3 proc. traciły LiveChat Software, Asseco SEE, Millennium, Kruk i Play Way.

Indeksowi sWIG80 od rana ciążył Erbud, który na koniec notowań tracił 11,6 proc. Przed sesją spółka poinformowała, iż jej grupa odnotowała w III kwartale 2021 roku 21,4 mln zł straty netto jednostki dominującej z działalności kontynuowanej wobec 22,6 mln zysku rok wcześniej.

Najmocniej rosły z kolei VRG, CI Games i Torpol, a zwyżkom między 4 a 5 proc. towarzyszyły przekraczające 1 mln zł obroty. Dla CI Games i Torpolu była to czwarta sesja bez spadków. Torpol podał szacunki, że po trzech kwartałach 2021 roku miał 36 mln zł zysku netto wobec oczekiwanych przez analityków 32,4 mln zł.

Z kolei grupa VRG chce nawiązać współpracę z nowymi platformami multibrandowymi i rozszerzyć sprzedaż na kolejne rynki zagraniczne, w tym Rosję. Obecnie marki z portfolio grupy są dostępne dla klientów z kilkudziesięciu rynków europejskich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj