Forsal logo

Ceny ropy w USA nieznacznie się zmieniają. Iran daje rynkowi ulgę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 lutego 2022, 09:25
Ceny ropy na giełdzie w Nowym Jorku nieznacznie się zmieniają. Inwestorzy oceniają działania USA wobec Rosji po tym, jak prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden ogłosił sankcje, które pozwoliły jednak na uniknięcie najsurowszych kar. Postęp w rozmowach nuklearnych z Iranem daje rynkom ropy pewną ulgę - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na marzec kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 91,70 USD, niżej o 0,22 proc.

Brent na ICE w Londynie w dostawach na kwiecień jest wyceniana po 96,64 USD za baryłkę, niżej o 0,21 proc.

Sytuacja na rynkach ropy jest "dynamiczna" i notowania surowca bardzo szybko zmieniają się w reakcji na napływające na rynki informacje dot. geopolityki.

Inwestorzy oceniają sytuację po tym, jak we wtorek prezydent USA Joe Biden ogłosił nałożenie "całkowitych, blokujących" sankcji na dwa rosyjskie banki i obrót rosyjskimi obligacjami.

Amerykański przywódca wskazał, że jest to pierwsza transza sankcji w odpowiedzi na uznanie przez Moskwę niepodległości samozwańczych, separatystycznych "republik" w ukraińskim Donbasie. Dodał, że zostaną one zaostrzone, jeśli Rosja "będzie kontynuować agresję".

Sankcje USA dotyczą państwowego Wnieszekonombanku (WEB) i wojskowego Wojenprombanku. Obejmują one też wszelki obrót rosyjskimi obligacjami państwowymi.

W środę USA mają nałożyć sankcje na przedstawicieli rosyjskich elit.

Biden zapowiedział również wysłanie dodatkowych sił i sprzętu na Litwę, Łotwę i do Estonii, zaznaczając, że zostaną one przemieszczone z innych miejsc w Europie.

Planowane w tym tygodniu spotkanie prezydentów USA i Rosji - Joe Bidena i Władimira Putina - zostało odwołane.

Tymczasem widać postępy w prowadzonych przez kraje Zachodu z Iranem negocjacjach dotyczących ożywienia porozumienia nuklearnego z 2015 r.

Jeszcze w tym tygodniu prawdopodobnie zostanie podjęta decyzja o tym, czy przełomowa umowa nuklearna z Iranem może zostać wznowiona - wynika z wpisów na Tweeterze negocjatorów z Francji, Rosji i Wielkiej Brytanii, którzy uczestniczą w negocjacjach z Iranem.

Iran był jednym z największych producentów ropy naftowej w kartelu OPEC, zanim został obłożony sankcjami przez Stany Zjednoczone.

Na tankowcach zmagazynowane są duże ilości irańskiej ropy, która mogłaby bardzo szybko trafić na rynek.

Traderzy oceniają, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy Iran mógłby zwiększyć eksport swojej ropy na globalne rynki o ok. 1 mln baryłek dziennie.

Tymczasem administracja prezydenta Joe Bidena zaprzestała wydawania pozwoleń na nowe odwierty ropy i gazu ziemnego na gruntach federalnych w USA, a to - zdaniem analityków - skomplikuje wysiłki podejmowane przez władze Stanów Zjednoczonych na rzecz ograniczenia wzrostów cen benzyny, które wkrótce mogą osiągnąć nawet 4 USD za galon. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj