Forsal logo

Niewielkie zmiany na Wall Street

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
23 czerwca 2022, 07:45
Środowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi zmianami pomimo mocnych spadków głównych indeksów w ciągu dnia. Na rynkach pojawiają się obawy o możliwe spowolnienie gospodarcze na świecie.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,15 proc. i wyniósł 30.483,26 pkt.

S&P 500 na koniec dnia stracił 0,13 proc. i wyniósł 3.759,89 pkt.

Nasdaq Composite spadł 0,15 proc. i zamknął sesję na poziomie 11.053,08 pkt.

„Ogólnie rzecz biorąc, mamy bardzo ostrożne spojrzenie na rynki akcji i bylibyśmy skłonni sprzedawać aktywa podczas wszystkich rajdów. Nadal widzimy silną inflację i banki centralne są zdeterminowane, aby ją zdławić nawet, jeśli ceną za to jest spowolnienie gospodarcze” - powiedziała Marija Veitmane, starszy strateg w State Street Global Markets.

"Wydaje się, że rynki po prostu nie mogą otrząsnąć się z obaw przed intensywnym zacieśnianiem polityki pieniężnej w USA i nerwów związanych z możliwą recesją" - powiedział Jeffrey Halley, starszy analityk rynku w OANDA.

Na rynkach pojawiają się niepokoje w związku z możliwym spowolnieniem koniunktury gospodarczej na świecie.

„Nie przewidujemy recesji ani w USA, ani na świecie w 2022 r. lub w 2023 r. w naszym bazowym scenariuszu, ale jasne jest, że ryzyko twardego lądowania rośnie. Nawet jeśli gospodarka pogrąży się w recesji, powinna ona być płytka, biorąc pod uwagę spore oszczędności konsumentów i banków” – napisał w raporcie UBS.

Goldman Sachs podał, że recesja staje się coraz bardziej prawdopodobna w USA.

„Coraz bardziej obawiamy się, że Fed będzie czuł się zmuszony do zdecydowanej reakcji na wysoką inflację zasadniczą i oczekiwania inflacyjne konsumentów, jeśli ceny energii będą dalej rosły, nawet jeśli aktywność gospodarcza gwałtownie spadnie” – podano w raporcie Goldman Sachs.

„Fed nie może zrobić nic, aby walczyć z inflacją bez powodowania spowolnienia w gospodarce. (…) Bank centralny po prostu chce zdusić inflację, zmniejszając siłę nabywczą społeczeństwa” – napisał miliarder Ray Dalio w poście na LinkedInie.

Exxon Mobil szedł w dół o 3 proc., a Chevron tracił 3,5 proc. wobec spadku ceny ropy WTI poniżej 104 USD za baryłkę. Na wartości straciły też inne spółki sektora paliwowego - Marathon Oil i ConocoPhillips zniżkowały po ponad 5 proc., a Occidental Petroleum spadł o 4 proc.

Wśród najmocniej zyskujących sektorów wyróżnili się deweloperzy oraz firmy ochrony zdrowia. Indeksy grupujące akcje tych spółek zyskały po około 1,5 proc. Crown Castle i American Tower zyskały po prawie 3 proc., Moderna podrożała 5 proc.

W górę po 3 proc. poszły notowania deweloperów Lennar i D.R. Horton.

Akcje Revlonu rosły o 32 proc. kontynuując wzrost, który rozpoczął się po tym, jak producent kosmetyków złożył wniosek o ochronę przed upadłością w zeszłym tygodniu. Revlon wzrósł w piątek o 91 proc., a we wtorek o kolejne 62 proc.

Airbnb spadł o 3 proc. po tym, jak JMP Securities obniżył rekomendację dla akcji spółki do „neutralnie” z „przeważaj”.

Rentowność 10-letnich UST spada o 12 pb do 3,16 proc. Dochodowość 30-letnich obligacji spada o 8 pb do 3,26 proc. Spread między dwuletnimi a dziesięcioletnimi UST wynosi 8 pb. Spread między amerykańskimi obligacjami 3-miesięcznymi, a 10-letnimi wynosi obecnie 152 pb. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj