Zakaz importu rosyjskiego gazu. Węgry i Słowacja przeciw. KE zapowiada obronę decyzji przed TSUE

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
27 stycznia 2026, 16:01
Koniec importu rosyjskiego gazu do 2027 roku
Zakaz importu rosyjskiego gazu. Węgry i Słowacja przeciw. KE zapowiada obronę decyzji przed TSUE/Shutterstock
Rzeczniczka Komisja Europejska Anna-Kaisa Itkonen poinformowała we wtorek, że państwa członkowskie mają prawo zaskarżyć unijne regulacje do Trybunału Sprawiedliwości UE. Jednocześnie podkreśliła, że Komisja Europejska będzie przed TSUE bronić decyzji Unii dotyczącej odejścia od rosyjskiego gazu.

Zakaz importu rosyjskiego gazu. Sprawa trafi do TSUE?

Państwa UE ostatecznie zatwierdziły w poniedziałek zakaz importu rosyjskiego gazu, który ma wejść w życie w 2027 r. Nowe regulacje przewidują wstrzymanie importu rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego (LNG) do końca 2026 r., a gazu dostarczanego rurociągami – do 30 września 2027 r. Za przyjęciem przepisów opowiedziała się większość państw członkowskich. Przeciwko głosowały Węgry i Słowacja.

W reakcji na to Budapeszt i Bratysława ogłosiły, że złożą pozwy do Trybunału Sprawiedliwości UE przeciwko zakazowi importu.

O tę zapowiedź stolic była pytana we wtorek Komisja Europejska.

Każdy członek UE ma prawo zakwestionować prawodawstwo przed TSUE

- Naszym priorytetem jest zawsze współpraca z państwami członkowskimi, a w tym przypadku szczególnie z Węgrami i Słowacją. Robimy to od samego początku, ze względu na specyficzną sytuację, w jakiej znajdują się oba kraje - powiedziała Itkonen.

Dodała, że państwa UE mają prawo zakwestionować każde prawodawstwo przed TSUE. - My, oczywiście, będziemy bronić naszego stanowiska jako Komisja Europejska - podkreśliła.

Rzeczniczka uzupełniła, że nie oznacza to jednak, że KE przestanie współpracować z Węgrami i Słowacją i wspierać je w procesie wycofywania się z dostaw gazu z Rosji.

Wysokie kary za złamanie zakazu

Nieprzestrzeganie nowych przepisów może skutkować karami - w wysokości co najmniej 2,5 mln euro dla osób fizycznych i co najmniej 40 mln euro dla firm, a także, w przypadku przedsiębiorstw - w wysokości równej co najmniej 3,5 proc. całkowitego światowego obrotu firmy lub 300 proc. szacowanego obrotu transakcyjnego.

Plan dywersyfikacji dostaw surowca

Zgodnie z nowymi przepisami, do 1 marca 2026 r. kraje UE muszą przygotować krajowe plany dywersyfikacji dostaw gazu i zidentyfikować potencjalne wyzwania związane z zastąpieniem gazu rosyjskiego. W tym celu firmy będą zobowiązane do powiadomienia władz i Komisji o wszelkich obecnie obowiązujących kontraktach na rosyjski gaz.

W przypadku ogłoszenia stanu nadzwyczajnego i poważnego zagrożenia bezpieczeństwa dostaw w jednym lub kilku krajach UE, Komisja może zawiesić zakaz importu na okres do czterech tygodni.

Ropa naftowa z Rosji także z zakazem?

Komisja planuje również zaproponować przepisy mające na celu stopniowe wycofywanie importu rosyjskiej ropy naftowej do końca 2027 r.

Po pełnowymiarowej agresji Rosji na Ukrainę, rozpoczętej w 2022 r., przywódcy państw UE zgodzili się w tzw. Deklaracji Wersalskiej z marca 2022 r. na jak najszybsze uniezależnienie się od rosyjskich paliw kopalnych.

W rezultacie import gazu i ropy naftowej z Rosji do UE w ostatnich latach znacznie się zmniejszył. Choć import ropy spadł do poziomu poniżej 3 proc. całkowitej wielkości dostaw w 2025 r., rosyjski gaz stanowił w ubiegłym roku około 13 proc. importu do UE, o wartości ponad 15 mld euro rocznie.

Z Brukseli Łukasz Osiński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj