Jak obniżka stóp procentowych NBP wpłynie na złotego i kursy walut

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
8 maja 2025, 08:07
Tiny,Earth,Globe,Over,The,Surface,Covered,With,The,Multiple
Obniżka stóp procentowych osłabiła złotego, za waluty trzeba teraz płacić więcej/Shutterstock
Obniżka stóp procentowych przez Narodowy Bank Polski o 50 punktów bazowych, która sprowadziła stopę referencyjną do poziomu 5,25 proc., może przełożyć się na osłabienie złotego wobec głównych walut. Jak bardzo i czy na krótko?

Jednak – jak wskazuje analiza VeloBanku – obecne kursy sugerują, że znaczna część tego efektu została już zdyskontowana przez rynek.
Złoty pozostaje silniejszy niż wcześniej zakładano. Kurs USD/PLN znajduje się obecnie na poziomie 3,76-3,77 zł, EUR/PLN – 4,27-4,28 zł, a CHF/PLN – 4,57-4,58 zł. Są to wartości niższe niż prognozowane jeszcze kilka miesięcy temu, co ogranicza potencjał dalszego osłabienia waluty.

Obniżka stóp procentowych: teraz dolar zacznie drożeć?

W najbliższych tygodniach możliwy jest lekki wzrost notowań USD/PLN do 3,80–3,85 zł. Do końca 2025 roku analitycy VeloBanku zakładają:

  • USD/PLN: wzrost do 3,80–3,85 zł, z ryzykiem wzrostu nawet do 3,90–4,00 zł w przypadku eskalacji geopolitycznej;
  • EUR/PLN: stabilizację w przedziale 4,25–4,35 zł, z potencjalnym spadkiem do 4,15 zł w korzystnym scenariuszu szybkiego rozwoju Polski na tle stagnującej Europy;
  • CHF/PLN: utrzymanie się w przedziale 4,50–4,60 zł, z ryzykiem wzrostu do 4,70–4,80 zł przy zaostrzeniu sytuacji geopolitycznej.

Obniżka stóp procentowych: czynniki wspierające i ryzyka

- Z jednej strony napływ funduszy unijnych – w tym środków z KPO – oraz spadek inflacji CPI poniżej 3,5 proc. powinny działać stabilizująco na złotego. Z drugiej strony, zmniejszające się różnice w polityce monetarnej między NBP, które jak dotąd utrzymywało stopy procentowe na niezmienionym poziomie, a głównymi bankami centralnymi, takimi jak EBC czy Fed, które zdecydowały się na ich obniżenie, mogą wywierać presję na osłabienie PLN. Dodatkowo, ryzyko globalnych wojen handlowych oraz napięcia geopolityczne pozostają istotnym źródłem niepewności dla rynków walutowych - komentuje Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku.
Stopa referencyjna (refinansowa) w strefie euro wynosi obecnie 2,40 proc. z perspektywą spadku do 1,9 proc. do końca roku. Oznacza to, że dzisiaj rynek spodziewa się jeszcze dwóch cięć w tym kolejnego w czerwcu. EBC, monitorując dane o inflacji i spływające dane o PKB, będzie kontynuować obniżki stóp.

Stopy referencyjne w USA pozostają od grudnia 2024 r. na poziomie 4,25-4,50 proc., ale do końca roku mają spaść do poziomu 3,75-4,00, ale dopiero od czerwca lub lipca. Ryzyka inflacyjne w USA wzrosły, a niejasny proces negocjacji porozumień handlowych przez rząd USA wzbudza nieufność rynków.
Obniżka stóp procentowych przez NBP w maju 2025 roku nie powinna prowadzić do gwałtownego osłabienia złotego, ponieważ rynek w dużej mierze już uwzględnił ten ruch w wycenach. Złoty prawdopodobnie pozostanie na razie w trendzie bocznym. Wahania kursowe wobec USD i EUR mogą wywołać zmiany w retoryce RPP lub ewentualne porozumienia handlowe między USA a UE – choć reakcje mogą nie być synchroniczne, ze względu na efekt wojny handlowej USA na osłabienie amerykańskiego dolara - dodaje główny ekonomista VeloBanku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj