Forsal logo

Geopolityka ciąży złotemu. Jest przestrzeń do dalszego osłabienia

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
28 marca 2022, 17:03
Na rynek złotego obecnie wpływają głównie czynniki geopolityczne i w tej chwili jest więcej przestrzeni, aby złoty był słabszy - powiedział PAP Biznes ekonomista BNP Paribas Polska, Wojciech Stępień. W poniedziałek mocne wzrosty rentowności SPW są kontynuowane, a zdaniem Stępnia istnieje ryzyko, że rynek może sięgać swoją wyceną nawet poziomu 7 proc.

"Na rynku złotego utrzymuje się duża zmienność, a po piątkowym wyraźnym umocnieniu naszej waluty, poniedziałek rozpoczął się dużo słabiej. Wydaje się, że w piątek złoty zyskiwał po informacjach ze strony Rosji mówiących o rozpoczęciu drugiej fazy konfliktu, która to faza jakoby miała się koncentrować głównie na Donbasie. Rynek mógł to odebrać jako szanse na deeskalację konfliktu, jednak po weekendzie nic nowego w tej kwestii się nie wydarzyło" - powiedział PAP Biznes ekonomista BNP Paribas Polska, Wojciech Stępień.

Zdaniem ekonomisty, to czynniki geopolityczne są obecnie głównym paliwem dla zmian złotego, a czynniki makro schodzą na plan dalszy. Przykładem tego – zdaniem Stępnia – może być ograniczona reakcja złotego na mocny wzrost rynkowych stóp procentowych w Polsce.

"Moim zdaniem EUR/PLN może w najbliższej przyszłości pozostawać między 4,70 a 4,75, jednak w tej chwili jest więcej przestrzeni, aby złoty był słabszy" – podsumował ekonomista.

Od początku poniedziałkowych notowań złoty się osłabiał, a kurs EUR/PLN około godziny 11.00 dotarł do okolic 4,74, po czym PLN zaczął się nieco umacniać. O godzinie 16.03 EUR/PLN rośnie o 0,46 proc. do 4,7113, a USD/PLN zwyżkuje o 0,64 proc. do 4,2950. W tym czasie dolar się umacnia, a EUR/USD zniżkuje o 0,17 proc. do 1,0966.

RYNEK DŁUGU

"Poniedziałek na rynku polskiego długu przynosi dalsze mocne wzrosty rentowności, a presja na kontynuację tego trendu jest bardzo silna. Co ciekawe, na rynkach bazowych w poniedziałek ma miejsce korekta rentowności, jednak w takim otoczeniu krajowy dług sobie nie radzi i jego ceny zniżkują. Wydaje się, że obecnie rynek dyskontuje ogłoszone w minionym tygodniu przez rząd zmiany w polityce fiskalnej, które mogą wspierać presję inflacyjną" – powiedział ekonomista BNP Paribas.

Zdaniem ekonomisty istnieje ryzyko, że rynek może zacząć dyskontować poziom stóp w Polsce na poziomie 7 proc.

"My prognozujemy poziom stopy referencyjnej w Polsce powyżej 6 proc., a istnieje ryzyko, że rynek może sięgać ze swoją wyceną nawet poziomu 7 proc. W takim świetle można oczekiwać dalszych wzrostów dochodowości SPW, a w krótkim terminie rentowność polskich obligacji 10-letnich może zmierzać w kierunku 5,7-5,8 proc." – podsumował ekonomista.

Na rynkach bazowych dochodowości 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych zniżkują o 3,1 pb do 2,462 proc., a niemieckich rosną o 0,8 pb 0,5775 proc.

poniedziałek poniedziałek piątek
16.07 10.00 15.58
EUR/PLN 4,709 4,7075 4,7201
USD/PLN 4,2927 4,299 4,2846
CHF/PLN 4,5887 4,5955 4,6113
EUR/USD 1,097 1,095 1,1017
PS0424 5,786 5,72 5,66
PS0527 5,89 5,85 5,75
DS0432 5,49 5,47 5,38
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj