Złoty pozostaje mocny. Rentowność wzrosła na krajowym długu

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
15 maja 2023, 17:00
banknot banknoty złoty polski złotówka dolar amerykański 50 dolarów 200 złotych
Banknoty o nominale 50 dolarów i 200 złotych/dziennik.pl
W poniedziałek złoty kontynuuje aprecjację, EUR/PLN jest na 15-mięsiecznych minimach, ale przestrzeń do dalszego umacniania PLN jest już ograniczona - wskazał Mateusz Sutowicz z Banku Millennium. Na krajowym długu mają miejsce wzrosty rentowności, które ze względu na ryzyka fiskalne mogą się w najbliższych miesiącach powtarzać – dodał.

"Sesja poniedziałkowa jest kolejną, w czasie której złoty się umacnia. Dodatkowo notowania EUR/PLN otworzyły się luką w dół, co pokazuje, że dotychczasowy trend pozostaje silny, pomimo że złoty umocnił się od połowy kwietnia o ok. 20 gr. W poniedziałek kurs EUR/PLN porusza się nawet poniżej 4,51 i rynek próbuje forsować coraz to niższe poziomy" - powiedział PAP Biznes ekonomista Banku Millennium, Mateusz Sutowicz.

Jak wskazał ekspert, powodów umocnienia złotego może być kilka.

"O ile początek tego ruch z kwietnia br. jest zrozumiały, bo wynikał ze zmian fundamentalnych na rachunku obrotów bieżących, to ta najnowsza +runda+ umocnienia złotego liczona od weekendu majowego zaczyna być zastanawiająca. Oczywiście rozumiemy, że perspektywy polskiego gospodarki są lepsze, to nie do końca jednak tłumaczy ten cały ruch. Naszym zdaniem fakt, że wyróżniamy się już nie na tylko na tle regionu, ale również na tle całego koszyka EM sugeruje nie do końca lokalny charakter tego ruchu" – powiedział.

W opinii ekonomisty być może pozytywnie na złotego działają perspektywy zmniejszenia napięcia geopolitycznego.

"Być może działa tutaj status waluty przyfrontowej, który do niedawna działał in minus, ale obecnie w obliczu początków ofensywy militarnej Ukrainy, a przede wszystkim mocnej ofensywy dyplomatycznej w Europie działa in plus. Być może inwestorzy interpretują to jako zmniejszenie napięcia geopolitycznego w Europie i szanse na realizację scenariusza pokojowego, co wspólnie z krajowymi czynnikami powodowałoby obecne umocnienie złotego" – dodał ekonomista Banku Millennium.

Z drugiej jednak strony ekonomista wskazał szereg czynników, które powinny osłabiać PLN.

"Prognozy Komisji Europejskiej przypomniały dzisiaj, że jeśli chodzi o polskie fundamenty, a konkretnie inflację, to sytuacja przyszłoroczna na tle Unii Europejskiej nie wygląda tak różowo. W ocenie KE będziemy się mierzyć z najwyższą inflacją w Unii Europejskiej. To pokazuje, że wszystkiego (obecnej aprecjacji PLN – PAP) nie da się wytłumaczyć fundamentami" – powiedział Sutowicz.

"Dodatkowo złotemu ciążyć może spór w Trybunale Konstytucyjnym, co ma wpływ na przyszłość środków z KPO, a dodatkowo osłabiać złotego mogą kwestie okołobankowe jak choćby przyspieszenie wyroku TSUE czy też rosnące ryzyko kolejnych wakacji kredytowych" – dodał.

Ekspert wskazał, że w jego opinii przestrzeń do dalszego umacniania złotego jest już ograniczona.

"Na EUR/PLN jesteśmy jednak na ok. 15-miesięcznym minimum, a kolejnym technicznym celem mogą być okolice 4,4880. Naszym zdaniem jednak przestrzeń do dalszego umacniania złotego jest już ograniczona, choćby z tego względu, że czynniki fundamentalne są już +ograne+, a te najnowsze informacje z krajowego podwórka sprzyjające już nie są" – podsumował.

O godzinie 16.31 EUR/PLN spada o 0,22 proc. do 4,5088, a USD/PLN idzie w dół o 0,44 proc. do 4,1465. W tym czasie na rynkach bazowych dolar osłabia się, a kurs EUR/USD idzie w górę o 0,2 proc. do 1,0872.

RYNEK DŁUGU

"W poniedziałek na krajowym długu mają miejsce wzrosty rentowności, co nie szczególnie dziwi w kontekście tego co zadziało się w weekend, kiedy to ogłoszone zostało poluzowanie fiskalne. Trzeba jednak przyznać, że rosną również rentowności na rynkach bazowych. Tym samym obecny ruch jest wypadkową działania czynników zewnętrznych i krajowych" – wskazał Mateusz Sutowicz z Banku Millennium.

W jego opinii czynnik krajowy, w postaci ryzyka fiskalnego będzie w najbliższych miesiącach wzmagał się, ze względu na kalendarz wyborczy.

"O ile w średnim terminie rentowności naszym zdaniem powinny kontynuować trend spadkowy, to początek +licytacji+ związanej z kampanią wyborczą będzie skalę spadków ograniczał, a epizody coraz to nowych pomysłów wydatkowania, będą momentami korekty w tym trendzie spadków rentowności" – powiedział.

Na rynkach bazowych dochodowości amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych zwyżkują o 4,3 pb. do 3,506 proc., a niemieckich idą w górę o 3,9 pb. do 2,3055 proc.

 poniedziałekponiedziałekpiątek 
 16.3309.4015.45 
     
EUR/PLN4,50924,51074,5229 
USD/PLN4,14664,14764,1563 
CHF/PLN4,63374,62524,6396 
EUR/USD1,08751,08761,0882 
     
PS04255,8005,7755,702 
WS04285,8075,7715,666 
DS10335,8505,8455,717 

mt/ ana/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj