Forsal logo

Blask złotego nie zgaśnie? Zobacz, ile zapłacimy za euro i dolara w 2024 r. [PROGNOZY]

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
17 lipca 2023, 13:13
złoty, złotówka
Odporność złotego i poprawa kluczowych fundamentów makroekonomicznych kraju utwierdzają w przekonaniu, że polska waluta powinna pozostać silna./shutterstock
Od początku roku obserwowaliśmy wyraźne umocnienie polskiego złotego. W parze z euro – swoją walutą odniesienia – zyskał w tym czasie ponad 5% i znalazł się najwyżej od września 2020 r. W relacji do dolara amerykańskiego zyskał zaś blisko 10%. Odporność złotego i poprawa kluczowych fundamentów makroekonomicznych kraju utwierdzają nas w przekonaniu, że polska waluta powinna pozostać silna. Prawdopodobnie nawet bardziej, niż jeszcze do niedawna oczekiwaliśmy - czytamy w komentarzu analityków z Ebury. 

Otoczenie zewnętrzne w pierwszej połowie roku było stosunkowo korzystne dla złotego. Kurs EUR/USD, istotny dla PLN, pod koniec kwietnia znalazł się w okolicy poziomu 1,11 – najwyżej od ponad roku (wczoraj zaś poziom ten przebił). W ogólnym zarysie globalnej gospodarki nie charakteryzowała nadmierna słabość, której się obawiano, a sytuacja inflacyjna doświadczyła zauważalnej normalizacji. Dopiero niedawno zaczęły pojawiać się istotniejsze rysy na szkle – również w ich obliczu złoty wykazuje jednak sporą dozę odporności.

Co istotne, poprawiły się ważne z punktu widzenia waluty fundamenty makroekonomiczne. W 2022 r. deficyt na rachunku bieżącym notowano w każdym miesiącu poza jednym, z kolei od początku 2023 r. każdy miesiąc charakteryzuje nadwyżka. Realne stopy procentowe w ostatnich miesiącach wyraźnie rosną – różnica między inflacją a stopą referencyjną NBP zawęziła się obecnie do 4,75 pp. i jest najmniejsza od ok. dwóch lat.

I tak, złoty umocnił się, choć wystąpiło pewne opóźnienie w aprecjacji. Tym samym kurs w naszej ocenie doświadczył normalizacji – jego wartość bardziej odpowiada fundamentom polskiej gospodarki, skorygowane zostały też nieuzasadnienie duże rozbieżności między nim a innymi kluczowymi walutami regionu.

Złoty powinien pozostawać silny

Zważywszy na powyższe czynniki, odporność złotego oraz nasze optymistyczne nastawienie do perspektyw kursu EUR/USD i rynkowego sentymentu do ryzyka (pamiętajmy, że złoty jest zwykle jedną z bardziej wrażliwych na ryzyko walut CEE) spodziewamy się, że złoty powinien pozostawać silny. Walucie mogłoby zapewnić nieco wsparcia również skorygowanie wycen rynkowych dotyczących obniżek stóp procentowych – kontrakty FRA wyceniają ponad 130 pb. cięć w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, co wydaje nam się zbyt agresywne. Jednocześnie ostatnie sygnały ze strony RPP sprawiają, że nie mamy obecnie większych wątpliwości, że obniżki stóp w Polsce rozpoczną się w tym roku. Biorąc jednak pod uwagę, jak dobrze polska waluta znosi zmiany wycen oczekiwań dotyczących stóp procentowych, nie jesteśmy zbytnio zaniepokojeni negatywnym wpływem na złotego odwrócenia polityki monetarnej w 2023 r.

Poprawa istotnych z punktu widzenia waluty fundamentów makroekonomicznych oraz niedawna aprecjacja złotego wzmacniają nasz optymistyczny pogląd na walutę. Choć nie uważamy, żeby przestrzeń do zysków w parze z euro była bardzo duża, liczymy na spadek kursu EUR/PLN do 4,40 na koniec roku i 4,35 w 2024 r. Oznacza to lekką rewizję w górę naszych prognoz dla złotego. Tym samym spodziewamy się również mocniejszego, niż wcześniej zakładaliśmy, spadku kursu USD/PLN.

Ryzyka dla perspektyw

Istnieje szereg kwestii, które mogą zwiększyć zmienność złotego w nadchodzących miesiącach, m.in. jesienne wybory parlamentarne (w tym ich wpływ na wydatki fiskalne), ścieżka polityki monetarnej i rozwój wydarzeń związanych z wypłatą funduszy unijnych. Dodatkowo istotne dla kształtowania się kursu powinny pozostać informacje zewnętrzne – szczególnie te, które wpływają na rynkową percepcję dotyczącą działań bankierów centralnych w głównych gospodarkach. Choć wieści dotyczące Ukrainy i Rosji w ostatnim czasie nie miały znaczącego wpływu na złotego, istotna zmiana w zakresie sytuacji tych krajów mogłaby odbić się na sentymencie.

Kurs USD/PLN i EUR/PLN - prognozy
Kurs USD/PLN i EUR/PLN - prognozy

Złoty na tle walut regionu

Razem z prognozą dla złotego zrewidowaliśmy w górę prognozę dla forinta węgierskiego i zakładamy, że może się on jeszcze umocnić. W przypadku Węgier obserwujemy podobne co w Polsce procesy w zakresie normalizacji fundamentów, a ich waluta również zachowywała się w pierwszej połowie roku lepiej, niż oczekiwaliśmy.

Po trudnym 2022 r. forint wkroczył w rok 2023 z pewnym momentum i od tamtego czasu doświadczył aprecjacji o ponad 6% względem euro, co czyni go najlepiej radzącą sobie walutą EMEA. Umocnienie to można powiązać częściowo z poprawą sentymentu do walut regionu. Mimo że Narodowy Bank Węgier (MNB) stał się pierwszym w regionie, który rozpoczął rozluźnianie polityki, forint nie doświadczył z tego tytułu silnej presji.

Jednocześnie utrzymujemy nasze prognozy dla korony czeskiej i leja rumuńskiego. Spodziewamy się, że pierwsza z walut powinna pozostawać stabilna blisko obecnych poziomów w parze z euro – tam również fundamenty makroekonomiczne ulegają poprawie, natomiast wysoka wycena waluty oraz coraz silniejsze argumenty za obniżkami stóp procentowych naszym zdaniem równoważą powyższe. Dodatkowo zakładamy, że jako „najbardziej bezpieczna” z walut regionu, korona powinna reagować na zmiany sentymentu słabiej niż forint i złoty. W przypadku leja rumuńskiego jesteśmy zdania, że oczekiwana lekka poprawa w zakresie bliźniaczych deficytów nie wystarczy, żeby uchronić go przed wyprzedażą, i spodziewamy się, że Narodowy Bank Rumunii pozwoli na łagodną deprecjację waluty względem euro w horyzoncie naszej prognozy.

Jednym z zagrożeń dla naszych prognoz są silniejsze od oczekiwanych cykle zacieśniania w głównych gospodarkach, innym zaś potencjalnie zbyt raptowne obniżki stóp procentowych w krajach regionu. Istotna pozostaje również polityka fiskalna – przykładowo, w ostatnich dniach forint węgierski znalazł się pod presją właśnie w związku z obawami dotyczącymi domknięcia budżetu. Kwestie polityczne, w tym zwłaszcza relacje z UE, także mają niemałe znaczenie – szczególnie w przypadku Węgier i Polski. Węgry odczuwają nie tylko brak wypłaty pieniędzy z funduszu odbudowy, ale również zamrożenie środków z funduszu spójności. Innym istotnym punktem są globalne i lokalne perspektywy gospodarcze. Nie można też zapominać o wojnie w Ukrainie, choć nie miała ona od dłuższego czasu istotnego wpływu na kursy.

Kurs EUR/CZK, EUR/HUF i EUR/RON - prognozy
Kurs EUR/CZK, EUR/HUF i EUR/RON - prognozy

Autorzy: Roman Ziruk i Michał Jóźwiak – analitycy Ebury

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj