Forsal logo

Ile zapłacimy za dolara? Król walut korzysta na "efekcie Trumpa" [PROGNOZA]

Ten tekst przeczytasz w 9 minut
13 grudnia 2024, 06:22
moneta, dolary
Ile zapłacimy za dolara? Król walut korzysta na "efekcie Trumpa" [PROGNOZA]/ShutterStock
Od czasu naszego ostatniego raportu obserwujemy rosnącą siłę dolara, uczestnicy rynku przygotowują się bowiem na drugą kadencję Donalda Trumpa. Dalsza aprecjacja waluty nie jest wykluczona. Ważne dla kursu EUR/USD będą m.in. szczegóły dot. taryf celnych, które zamierza wprowadzić nowy prezydent - pisze w komentarzu Matthew Ryan, CFA, szef działu analiz rynkowych z Ebury.

Kluczowe punkty:

  • USD istotnie zyskuje po wygranej Trumpa w wyborach;
  • Trump jest postrzegany jako proinflacyjny, stopy procentowe w USA będą wyższe;
  • Wzrost gospodarczy w USA pozostaje dobry, ok. 3% w ujęciu zannualizowanym;
  • FOMC w 2025 r. będzie rozluźniać politykę monetarną stopniowo;
  • Dalsze zyski USD są możliwe, dużo zależy jednak od skali ceł.

Spektakularne zwycięstwo Republikanów w listopadowych wyborach jest postrzegane jako pozytywne dla dolara – Trump powinien realizować politykę, która będzie potencjalnie proinflacyjna i negatywna dla globalnego sentymentu do ryzyka. Uważamy, że pod jego rządami cykl rozluźniania polityki monetarnej Rezerwy Federalnej może być płytszy niż w przypadku obecnych władz. Oczekuje się, że po listopadowym cięciu stóp procentowych FOMC w grudniu dojdzie do kolejnego, dalsze obniżki w 2025 r. będą jednak naszym zdaniem stopniowe.

Amerykańska gospodarka rozwija się w dobrym tempie, ostatnie odczyty dynamiki PKB wskazują, że w III kwartale było to niemal 3% w ujęciu zannualizowanym. Miękkie wskaźniki aktywności ekonomicznej pokazują obecnie odporność, a solidny wzrost również w IV kwartale wydaje się prawdopodobny.

Wykres 1: Indeks USD (grudzień 2023 – grudzień 2024)
Wykres 1: Indeks USD (grudzień 2023 – grudzień 2024)

USD istotnie zyskuje po wygranej Trumpa w wyborach prezydenckich

Zgodnie z naszymi oczekiwaniami reakcją uczestników rynku na wygraną Trumpa w wyborach było umocnienie dolara – indeks USD zanotował w noc wyborów niemal największy jednodniowy wzrost od czasu głosowania w sprawie brexitu. Na rynek walutowy wpływ będzie miała zarówno polityka wewnętrzna, jak i międzynarodowa nowego prezydenta. Trump będzie starał się o przedłużenie swojej reformy podatkowej (Tax Cuts and Jobs Act) z 2017 r. poza 2025 r., co zapewniłoby utrzymanie stałego podatku dla przedsiębiorstw na poziomie 21%. Przedstawił on również plany rozszerzenia odpisu podatku na dzieci oraz zwolnienia z podatków od składek na ubezpieczenie społeczne i dochodu z napiwków, co oznaczałoby zmniejszenie wpływów z podatków o ponad 10 mld USD, jeśli Kongres w pełni je zaakceptuje.

W kontekście polityki zagranicznej spodziewamy się powrotu do podejścia „America First”. Trump zobowiązał się do wprowadzenia min. 10% cła na produkty importowane z większości krajów, by promować amerykańską produkcję i zwiększyć wpływy z podatków. Dla Europy taryfy celne mogą wynieść 20%, a dla Chin nawet 60%. Szacuje się jednak, że dodatkowe przychody nie będą wystarczające, by w pełni pokryć straty związane z przedłużeniem niższych podatków krajowych, co oznacza, że amerykański deficyt pod rządami Trumpa prawdopodobnie znacznie wzrośnie. Oczekiwania, że zapotrzebowanie państwa na pożyczki będzie większe, są już odzwierciedlone w obligacjach rządowych – rentowność 10-letnich w pewnym momencie wzrosła powyżej 4,45%, czyli niemal do maksimów z pięciu miesięcy.

Wykres 2: Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych w USA (grudzień 2023 – grudzień 2024)
Wykres 2: Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych w USA (grudzień 2023 – grudzień 2024)

FOMC w 2025 r. będzie stopniowo rozluźniać politykę monetarną


Jak wspomnieliśmy, jedną z głównych rynkowych konsekwencji prezydentury Trumpa i luźniejszej polityki fiskalnej w USA jest możliwość utrzymania na dłużej wyższych stóp procentowych Fedu. W listopadzie FOMC zgodnie z oczekiwaniami dokonał cięcia o 25 pb., a prezes Jerome Powell nie podzielił się niemal żadnymi wskazówkami ani przemyśleniami w związku ze zwycięstwem kandydata Republikanów w wyborach prezydenckich. Nie spodziewamy się jednak, by Fed zasznurował usta na długo. Podczas grudniowego posiedzenia jego oficjele przedstawią najnowsze projekcje makroekonomiczne, które wraz z komunikatami decydentów będą dla rynków niezwykle istotne w ocenie tego, jak bank postrzega drugą kadencję Trumpa.

Obecnie rynki futures niemal w pełni wyceniają kolejną obniżkę stóp procentowych w grudniu, sądzimy jednak, że od czasu wygranej Trumpa prawdopodobieństwo pauzy istotnie wzrosło. Bez względu na decyzję Fedu podczas najbliższego posiedzenia cięcia w 2025 r. będą naszym zdaniem bardziej stopniowe, niż byłyby pod rządami Kamali Harris. Zobaczymy, czy oficjele FOMC zasugerują wprost nadchodzące wolniejsze tempo obniżek w nowym dot plocie. Prawdopodobny jest w naszej opinii wzrost projekcji na 2025 r. (obecnie 3,25–3,5%) w stronę bliższą rynkowym wycenom, które sugerują poziom wyższy o ok. 50 pb.

Fed mniej pewny osiągnięcia celu inflacyjnego?

Ostatnie odczyty amerykańskiej inflacji także wspierają ostrożne podejście Fedu do cięć. Główna miara dynamiki cen w październiku wzrosła po raz pierwszy od ośmiu miesięcy, zbliżając się do 2,6% (wcześniej 2,4%). Bardziej niepokojące jest jednak przyspieszenie miary bazowej. Preferowana przez nas 3-miesięczna zannualizowana inflacja bazowa wzrosła do najwyższego od kwietnia poziomu 3,6%. W dotyczących inflacji komunikatach Fedu przed wyborami nie słychać było obaw, po listopadowym posiedzeniu bank usunął jednak z komunikatu zdanie wskazujące na pewność osiągnięcia dwuprocentowego celu inflacyjnego.

Wykres 3: Zannualizowana 3-miesięczna inflacja bazowa w USA (2017 – 2024)
Wykres 3: Zannualizowana 3-miesięczna inflacja bazowa w USA (2017 – 2024)

 

Wzrost gospodarczy w USA pozostaje dobry

W krótkim terminie nie obawiamy się o stan amerykańskiej gospodarki, która rośnie w dobrym tempie.

Rewizja odczytu PKB za III kwartał była nieco słabsza, gospodarka rosła jednak w tempie blisko 3% w ujęciu zannualizowanym (2,8%). Popyt konsumencki utrzymuje się na dobrym poziomie, o czym świadczy silna w ostatnim czasie sprzedaż detaliczna, która w październiku wzrosła o 2,4% w ujęciu kwartalnym – najsilniej od kwietnia 2023 r. Najnowsze dane z rynku pracy także były niezłe, potwierdzając tezę, że fatalny październikowy raport NFP (non-farm payrolls) był w dużej mierze związany z nawiedzającymi wówczas USA huraganami oraz strajkami w Boeingu.

Wykres 4: Przyrost miejsc pracy w sektorach pozarolniczych (2023 – 2024)
Wykres 4: Przyrost miejsc pracy w sektorach pozarolniczych (2023 – 2024)

Większość „efektu Trumpa” jest już zawarta w wycenie dolara

W obliczu wygranej Trumpa rewidujemy w górę nasze prognozy dla dolara względem większości walut. Choć sądzimy, że jego postulaty w zakresie polityki podatkowej i handlowej są już w dużej mierze zawarte w wycenie amerykańskiej waluty, nie wykluczamy jej dalszej aprecjacji. W naszych projekcjach nie przewidujemy parytetu pary EUR/USD, sądzimy jednak, że w 2025 r. może się ona w pewnym momencie do tego zbliżyć, szczególnie jeśli szczegóły planów dotyczących polityki celnej Trumpa będą sugerować bardzo wysoki poziom protekcjonizmu i zdystansowanie wobec Europy. Może to prowadzić do większej jastrzębiości Fedu, a rynki mogą nie tylko wyceniać szybsze zakończenie obniżek stóp w USA, ale też wcześniejsze rozpoczęcie kolejnej rundy zacieśniania polityki monetarnej, szczególnie w przypadku miękkiego lądowania.

Obecnie prognozujemy płaski kurs EUR/USD, tuż poniżej obecnych poziomów, do końca 2025 r. Zakładamy, że większość „efektu Trumpa” jest już zawarta w wycenie. Czekamy również na szczegóły dotyczące taryf celnych, które rzucą nowe światło na to, w jakim kierunku będzie zmierzać para EUR/USD.

 

EUR/USD

USD/PLN

EUR/PLN*

Q1-2025

1,04

4,15

4,30

Q2-2025

1,04

4,15

4,30

Q3-2025

1,04

4,15

4,30

E-2025

1,04

4,15

4,30

E-2026

1,06

4,00

4,25

*prognoza EUR/PLN jest prognozą złotego,

prognoza EUR/USD ma kluczowe znaczenie dla prognozy USD/PLN

Autor: Matthew Ryan, CFA – szef działu analiz rynkowych Ebury

Informacje zawarte w niniejszym dokumencie służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady. Ebury nie ponosi odpowiedzialności za konsekwencje działań podjętych na podstawie informacji zawartych w raporcie.

Ebury Partners Belgium NV / SA jest autoryzowaną i regulowaną przez Narodowy Bank Belgii instytucją płatniczą na mocy ustawy z dnia 11 marca 2018 r., zarejestrowaną w Crossroads Bank for Enterprises pod numerem 0681.746.187.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Ebury
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj