Ojczyzna Nokii i innowacyjnej gospodarki. Zobacz, co warto wiedzieć o Finlandii
Finlandia uchodzi w Polsce powszechnie za bardzo przyjazne miejsce do życia. Słynie m. in. z Nokii, innowacyjnej gospodarki i wysokich płac. To jednak nie wszystko, co trzeba wiedzieć o tym kraju.
Finlandia uchodzi w Polsce powszechnie za bardzo przyjazne miejsce do życia. Słynie m. in. z Nokii, innowacyjnej gospodarki i wysokich płac. To jednak nie wszystko, co trzeba wiedzieć o tym kraju.
1
Finlandia wstąpiła do UE w 1995 roku, a w 1999 stała się członkiem strefy euro. W 2012 roku pojawiły się jednak głosy (m. in. ekonomisty Nouriela Roubiniego) o tym, że to skandynawski kraj a nie Grecja, jako pierwszy opuści strefę wspólnej waluty. Zdaniem agencji Moody’s to Finlandia jest tym krajem, który jest najlepiej przygotowany na powrót do własnej waluty. Agencja wymienia kilka kluczowych atutów Helsinek. Kraj właściwie nie ma długu. Teoretycznie Finowie mogliby więc natychmiast spłacić całość swoich zobowiązań. Zdrowy jest także fiński sektor bankowy. Tutejsze instytucje finansowe są relatywnie niewielkie i koncentrują się na obsłudze lokalnych przedsiębiorstw i ludności. Na załamaniu rynków finansowych południa Europy niewiele by zatem straciły. Poza tym Finlandię uniezależnia od słabych państw południowej Unii geografia. Kraj znajduje się tak daleko na północy, że jego powiązania z państwami Morza Śródziemnego pozostają bardzo luźne – wskazuje Guntram Wolff, zastępca dyrektora Instytutu Bruegla w Brukseli.
Czytaj więcej na temat Finlandii i strefy euro
ShutterStock
2
Finlandia stała się w krótkim czasie największym producentem złota w Europie. Działa w niej dziewięć kopalni produkujących rocznie dziewięć ton tego kruszcu wartości. Większość tych odkrywkowych kopalni znajduje się z dala od ludzkich osad w Karelii, historycznym regionie przeciętym obecnie granicą fińsko-rosyjską. Jedna z nich np. wydobywająca rocznie blisko tonę złota jest położona 40 kilometrów od najbliższego ludzkiego osiedla. Większość spółek zajmujących się wydobyciem fińskiego złota należy do obcego kapitału. Finowie zainwestowali w tę branżę tylko 30 procent. Równocześnie ponad 95 procent zatrudnionych to mieszkańcy Finlandii. Ponadto spółki zagraniczne będące właścicielami kopalni płacą wysokie podatki do fińskiej kasy.
Czytaj więcej na temat produkcji złota w Finlandii
ShutterStock
3
W 2014 roku Finlandia po raz czwarty z rzędu została uznana za najstabilniejsze państwo na świecie. Twórcą rankingu jest organizacja The Found for Peace (FFP). Określając pozycję i sytuację badanego państwa, eksperci FFP biorą pod uwagę kilkadziesiąt wskaźników, między innymi poziom przestrzegania praw obywatelskich, rozmiary ubóstwa i działanie służb publicznych. Pozostałe państwa skandynawskie są tuż za Finlandią, w grupie krajów "o trwałej stabilności". Kolejno są to: Szwecja, Dania, Norwegia i nieco w tyle za nimi - Islandia. Łącznie w tej grupie znalazło się 12 państw, wśród nich Kanada, Holandia i Szwajcaria. Polska znalazła się na drugim miejscu wśród 15 państw określanych jako "stabilne".
Czytaj więcej na temat Finlandii
ShutterStock
4
Liczba biznesowych liderów stojących na czele rządów państw jest jednak dość skromna, a to powinno być trzeźwiącą myślą dla milionera Juha Sipila, którego partia zwyciężyła ostatnie wybory w Finlandii.
Nie licząc tajskiego biznesmena i polityka Thaksina Shinawatra, Sipila jest pierwszym przedsiębiorcą z branży technologicznej, który stanął na czele jednej ze 100 największych gospodarek świata. W przeciwieństwie do Thaksina, który rozpoczynał karierę jako policjant, Sipila jest z wykształcenia inżynierem. Majątku dorobił się na spółce Solitra – producencie elementów sieci mobilnych, która została sprzedana Amerykanom w 1997 roku. Po upadku Nokii, Finlandia odkryła, że jej gospodarka jest w bardzo słabej kondycji. Jest zbyt zależna od kurczącego się przemysłu papierniczego i zbyt mocno powiązana z Rosją. Sipila i jego Patria Centrum chcą się skoncentrować na zrównoważeniu budżetu i poprawie warunków podatkowych dla biznesu.
Wyobrażenia i oczekiwania wyborców w stosunku do obietnic nowego premiera nie muszą być jednak trafne.
Czytaj więcej na temat nowej polityki Finlandii
ShutterStock
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Powiązane
Reklama
Reklama