6 dowodów na to, że chińska gospodarka jest słabsza niż myślisz
Chiny były lokomotywą światowego wzrostu od czasu globalnego kryzysu gospodarczego. W ostatnim czasie gospodarka Państwa Środka notuje jednak lekką „zadyszkę”. Udowadniają to dane na temat spowolnienia wzrostu PKB, spadających dochodów z eksportu oraz słabnącego juana. Serwis "Business Insider" opisał 6 czynników, które wpływają na spowolnienie chińskiej gospodarki.
Chiny były lokomotywą światowego wzrostu od czasu globalnego kryzysu gospodarczego. W ostatnim czasie gospodarka Państwa Środka notuje jednak lekką „zadyszkę”. Udowadniają to dane na temat spowolnienia wzrostu PKB, spadających dochodów z eksportu oraz słabnącego juana. Oto 6 czynników, które wpływają na spowolnienie chińskiej gospodarki.
1
Choć istnieją pewne dowody na to, że rządy autokratyczne mogą pomóc we wzroście PKB na niższych stadiach rozwoju gospodarczego, w szczególności przez wspieranie przemysłu i infrastruktury, to jednak istnieją równie silne dowody potwierdzające, że instytucje demokratyczne są zdecydowanie bardziej dopasowane do wyższych poziomów rozwoju gospodarczego.
Warto zwrócić uwagę, że gdy Japonia, Tajwan oraz Korea Południowa osiągnęły 45 proc. amerykańskiego PKB per capita, były wówczas ugruntowanymi lub rozwijającymi się demokracjami. Przejście do demokratycznego systemu zarządzania może się okazać dla Chin nieodzownym krokiem, ale jednocześnie będzie to krok niezwykle trudny do osiągnięcia.
ShutterStock
2 Choć w Chinach istnieje mnóstwo małych firm, to nie spotkamy tu wielkich innowacyjnych korporacji. Ze statystyk przytoczonych przez serwis „Business Insider” wynika, że 9 na 10 największych eksporterów nowych technologii z Państwie Środka, to firmy zagraniczne. Ucieczka kapitału jest zrozumiała, choćby ze względu na strach przed wszechobecnym aparatem państwowym, który przez lata nie uznawał prawa do własności prywatnej. Chiński system finansowy znajduje się dziś przede wszystkim w rękach państwa. Chiny wciąż mogą osiągnąć wielki sukces, ale tylko przez kompleksową, a przy tym potencjalnie destabilizującą reformę swoich politycznych i finansowych instytucji.
ShutterStock
Powiązane
Reklama
Reklama