"Większość beneficjentów drugiej odsłony programu 500+ zamierza przeznaczyć dodatkowe środki na kwestie związane z wychowywaniem dzieci. Najczęściej pieniądze wydamy na edukację (30 proc.), czyli na przykład korepetycje czy artykuły szkolne, ogólne potrzeby dziecka (27 proc.) oraz ubrania i gadżety (18 proc.)" - napisano w komunikacie IZFiA przekazanym PAP.

W dalszej kolejności fundusze z programu 500+ planujemy przeznaczyć na pokrycie bieżących wydatków (9 proc.), rozrywkę (8 proc.), zakup żywności (7 proc.) oraz sfinansowanie wyjazdów wakacyjnych (6 proc.).

500+

500+

źródło: Materiały Prasowe

"Pieniądze z programu 500+ na pierwsze dziecko traktujemy jako +bonus+, który pozwala nieco poluzować dyscyplinę finansową, szczególnie w momencie gdy mamy więcej dzieci i już korzystamy z tego programu społecznego. Dlatego rodzice, którzy otrzymali środki także na pierwsze dziecko przeznaczają je głównie na pokrycie bieżących wydatków" - komentuje prof. Marcin Dyl, prezes Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami.

"Warto jednak zauważyć, że duży odsetek badanych wydaje pieniądze na edukację swoich dzieci, co niewątpliwie może pozytywnie wpłynąć na rozwój naszego przyszłego pokolenia" - dodał.

Zgodnie z informacją, 15 proc. pytanych rodziców planuje odłożyć uzyskane z programu środki między innymi by zabezpieczyć przyszłość finansową swoich pociech. Natomiast 6 proc. badanych zamierza w tym celu odłożyć środki z programu 500+ na lokacie, 5 proc. planuje "skorzystać z przysłowiowej skarpety", a kolejne 4 proc. wpłacić fundusze na rachunek oszczędnościowy.

"To zdecydowanie wyższy odsetek niż wśród ogółu Polaków, którzy oszczędzają. Jak podają różne źródła z myślą o przyszłości odkłada jedynie 5-6 proc. z nas. W mojej opinii to swego rodzaju wartość dodana tego programu: coraz więcej Polaków zaczyna myśleć o oszczędzaniu. W tym kontekście warto pamiętać, że zamiast odkładać środki do przysłowiowej skarpety można je bezpiecznie zainwestować" - zwrócił uwagę Dyl.

Badanie zostało przeprowadzone przez ARC Rynek i Opinia metodą CAWI (Computer - Assisted Web Interview) na reprezentatywnej próbie Polaków w wieku 20-55 lat, będących beneficjentami modyfikacji programu 500+, rozszerzającej go o pierwsze dziecko. Zebrana próba była reprezentatywna dla populacji Polski ze względu na płeć, wiek, poziom wykształcenia oraz wielkość miejscowości zamieszkania.

>>> Czytaj też: Wybory starszych panów: na listach wyborczych mało kobiet i młodych