Odroczony popyt pokazuje siłę. Maj będzie dobry w handlu i usługach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 maja 2021, 07:26
Maj to będzie dobry miesiąc w handlu i usługach. Sprzedaż może być nawet o kilkanaście procent większa niż w kwietniu

Najpierw otwarcie centrów handlowych, a potem hoteli i restauracji uwolniło tzw. odłożony popyt. Widzą to właściciele firm, ale też banki monitorując dane z kart płatniczych swoich klientów. Maj, jak dotąd, pod względem obrotów jest niemal taki, jak przed pandemią, a w niektórych segmentach rynku wyniki są znacznie lepsze.

Już dane o sprzedaży detalicznej w kwietniu, opublikowane wczoraj przez GUS, pokazały duże odbicie. W porównaniu z kwietniem 2020 r. wynik był lepszy o 21,1 proc. Ta liczba, choć wygląda imponująco, jest jednak owocem bardzo niskiej bazy z poprzedniego roku. Wtedy to był czas pełnego lockdownu i załamania w handlu, ze spadkiem o niemal 23 proc. rok do roku.

Gdy wczytamy się w dane GUS, zobaczymy, że w kwietniu tego roku sklepy sprzedały jednak mniej niż w marcu, wartość sprzedaży bowiem była o 6,8 proc. niższa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj