Słona cena za ochronę granic. Kryzys na Wschodzie kosztuje 25 milionów zł

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 października 2021, 08:31
Granica Białoruś
X.com
25 milionów złotych kosztuje kryzys na Wschodzie. Tyle we wrześniu rząd wydał na zabezpieczenie granicy z Białorusią - pisze piątkowy "Fakt". Cena za ochronę granic przed naporem  imigrantów jest słona. I nie chodzi tylko o kosztowną budowę zapór na granicy z Białorusią - dodaje gazeta.

"Każdego dnia do służby stają tysiące strażników granicznych, policjantów i żołnierzy" - podkreśla gazeta, która ustaliła, że kosztuje to 25 milionów miesięcznie.

"Według Straży Granicznej utrzymanie uchodźców zatrzymanych we wrześniu to koszt prawie 3 mln zł. W zeszłym roku w analogicznym czasie było to 380 tys. zł" - zaznacza gazeta.

Dodaje też, że na granicę ściągnięto z różnych stron po ok. 1800 policjantów, z czego 300 pochodzi z Podlasia. "Ich noclegi, delegacje i diety to ok. 7 mln zł miesięcznie" - wylicza dziennik.

Ponadto, jak pisze "Fakt", na granicy służy 2 tys. funkcjonariuszy SG z Podlasia i 3 tys. z terenu Polski. "Ich dzienna dieta to 30 zł, pozostałe koszty (m.in. media) to średnio ok. 20 zł na osobę. Daje to koszt w wysokości 7,5 mln zł" - podaje gazeta.

Zaznacza, że doliczyć trzeba jeszcze ok. 6 tys. żołnierzy (mają 45 zł dodatku dziennie) - czyli 8,1 mln miesięcznie. "W sumie służby na granicy kosztują 25,6 mln zł miesięcznie" - podsumowuje rachunek "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj