Kosiniak-Kamysz: Będzie trzeci system podatkowy w tym roku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 kwietnia 2022, 19:55
Władysław Kosiniak-Kamysz 1 lutego 2020
<p>Władysław Kosiniak-Kamysz&nbsp;</p>/Dziennik Gazeta Prawna
Będzie trzeci system podatkowy w tym roku; takie zmiany należy przygotowywać, dyskutując, a nie dokonywać radykalnej operacji na otwartym sercu - ocenił w piątek prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do projektu zmian w podatkach przyjętego przez rząd.

W piątek rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o PIT, który zakłada obniżenie od 1 lipca dolnej stawki tego podatku z 17 proc. do 12 proc. "Likwidujemy słusznie krytykowaną tzw. ulgę dla klasy średniej. Ale jednocześnie obniżamy stawkę PIT do 12 proc., i to jest najmocniejsza obniżka od wielu lat, która obejmie miliony podatników" - mówił premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej.

"Zobaczymy, jak wyjdzie ta zmiana w realu, ponieważ Polski Ład też miał być największą korzystną zmianą w historii podatków, a okazał się największą wtopą i spowodował gigantyczny bałagan, który musi być ogarniany w trakcie roku podatkowego" - zaznaczył lider PSL w radiu RMF.

Dodał, że premier "zapowiada, że będzie trzeci system podatkowy w tym roku". "Co z przedsiębiorcami? Co z tymi, którzy są na ryczałcie? Ci, którzy dokonali wyboru już w lutym i dziś nie wiedzą, czy będą w takim, czy w innym systemie" - mówił Kosiniak-Kamysz.

"Takie zmiany należy przygotowywać, dyskutując, na przykład na Radzie Dialogu Społecznego, z partnerami społecznymi, a nie wprowadzając i później na żywym organizmie dokonując radykalnej operacji na otwartym sercu" - wskazał.

Jak przypomniał, miała być wyższa wolna kwota od podatku i emerytura bez podatku. "To były dwa pozytywne założenia, co do których my podchodziliśmy nawet z nadzieją, bo to część naszego programu przecież, ale jak doszło do informacji od podatników, weteranów z Afganistanu, samotnych rodziców, nauczycieli, prowadzących działalność gospodarczą, że wszyscy płacą większy podatek, a wcale tak dużo nie zarabiają, więc (...) dobrze, że jest refleksja i mam nadzieję, że będzie jeszcze słowo przepraszam i takie wtopy się już nie powtórzą" - mówił Kosiniak-Kamysz.

1 stycznia tego roku weszła w życie podatkowa część Polskiego Ładu, podnosząca kwotę wolną do 30 tys. zł oraz drugi próg podatkowy do 120 tys. zł. Jednocześnie znikła ulga umożliwiająca odliczanie od podatku części (7,75 proc.) składki zdrowotnej, wynoszącej 9 proc. Miała to zrekompensować wprowadzona tzw. ulga dla klasy średniej, czyli dla osób zarabiających miesięcznie od 5 tys. 701 zł do 11 tys. 141 zł. Niedługo po wejściu przepisów w życie pojawiły się doniesienia m.in. o nauczycielach, którzy otrzymali w związku z tym na rękę niższe pensje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj