"Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym sprzedaż detaliczna w cenach stałych w maju 2022 r. była o 0,6% wyższa w porównaniu z kwietniem br." - czytamy w komunikacie.

Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w maju była wyższa niż przed rokiem o 23,6% i wzrosła o 0,4% m/m, podano także.

Reklama

"W maju 2022 r. wzrost sprzedaży detalicznej (w cenach stałych) w porównaniu z analogicznym okresem 2021 r. odnotowały jednostki z grup: 'pozostałe' (o 18%), 'tekstylia, odzież, obuwie' (o 17,7%), 'farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny' (o 15,4%) oraz 'żywność, napoje i wyroby tytoniowe' (o 10,5%). Najgłębszy spadek sprzedaży wykazały podmioty handlujące pojazdami samochodowymi, motocyklami, częściami (o 10,6%)" - czytamy dalej.

Udział e-handlu w sprzedaży detalicznej

Udział sprzedaży przez internet w sprzedaży detalicznej (ceny bieżące) pozostał bez zmian wobec kwietnia na poziomie 8,9% w maju 2022 r., podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). Wartość sprzedaży przez internet wzrosła o 0,8% w ujęciu miesięcznym.

"W maju 2022 r. w porównaniu z kwietniem br. odnotowano wzrost wartości sprzedaży detalicznej przez internet w cenach bieżących (o 0,8%). Udział sprzedaży przez internet w sprzedaży 'ogółem' był taki sam, jak w poprzednim miesiącu br. - 8,9%. Spośród prezentowanych grup o znacznym udziale sprzedaży przez Internet wzrost udziału raportowały przedsiębiorstwa zaklasyfikowane do grupy 'prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach' (z 21% przed miesiącem do 21,9%). Spadek udziału odnotowano w grupach: 'tekstylia, odzież, obuwie' (odpowiednio z 24,4% do 22,3%) oraz 'meble, rtv, agd' (z 17,4% do 16,7%)" - czytamy w komunikacie (ISBNews)

PIE: Możliwe dalsze hamowanie konsumpcji w kolejnych miesiącach

Spodziewamy się dalszego hamowania konsumpcji w kolejnych miesiącach - wskazał w środowym komentarzu do danych GUS Konrad Bochniarz z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Analityk zaznaczył, że wzrost stóp procentowych wymusza ograniczenie wydatków.

Jak podał w środę Główny Urząd Statystyczny, sprzedaż detaliczna w cenach stałych w maju 2022 r. wzrosła 8,2 proc. w ujęciu rocznym, a w ujęciu miesięcznym spadła o 1,7 proc. Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących wzrosła w ubiegłym miesiącu o 23,6 proc. rdr.

Konrad Bochniarz z PIE zwrócił uwagę, że największe spadki odnotowano w motoryzacji. "Sprzedaż samochodów jest o 10,6 proc. niższa niż rok temu. Głównym problemem są spadek popytu oraz przerwy w dostawach" - wskazał. Zauważył, że słabsze wyniki obserwuje się też w odniesieniu do sprzedaży mebli i sprzętu AGD.

"Spodziewamy się dalszego hamowania konsumpcji w kolejnych miesiącach. Wzrost stóp procentowych wymusza ograniczenie wydatków" - wskazał analityk. Dodał, że słabe wynik potwierdzają badania koniunktury konsumenckiej – "obecne oceny są słabsze niż podczas początku pandemii Covid-19". Zdaniem eksperta perspektywa kolejnych podwyżek stóp będzie prowadzić do dalszego pogarszania się planów zakupowych.

Analityk odniósł się też do danych GUS dotyczących produkcji budowlano-montażowej, która - jak podał Urząd - wzrosła w maju o 13 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 14,2 proc.

"W nadchodzących miesiącach spodziewamy się spowolnienia w budownictwie mieszkaniowym w związku z zastojem na rynku kredytów hipotecznych" - ocenił Bochniarz. Według niego większa aktywność widoczna będzie raczej po stronie inwestycji infrastrukturalnych. "Te prawdopodobnie zobaczymy jednak wraz z początkiem przyszłego roku w związku z wdrażaniem programów z Krajowego Planu Odbudowy" - prognozuje PIE. (PAP)

PKO BP: W maju wzrost sprzedaży w kategoriach, na które duży wpływ mają wydatki uchodźców

W maju utrzymywał się mocny wzrost sprzedaży w kategoriach, m.in.: żywność, farmaceutyki, odzież, na które duży wpływ mają wydatki uchodźców z Ukrainy - stwierdzili analitycy PKO BP, odnosząc się do danych GUS. Ocenili, że kolejne miesiące przyniosą "dalszą normalizację wyników sprzedaży".

Analitycy PKO BP zwrócili uwagę, że realny wzrost sprzedaży detalicznej w maju wyraźnie spowolnił - "wyhamowanie wynika w głównej mierze z ustąpienia pozytywnego efektu niskiej bazy statystycznej", jakim były zamknięcia sklepów w kwietniu 2021 r.

Zauważono, że w maju "utrzymywał się mocny wzrost sprzedaży w kategoriach, na które duży wpływ mają wydatki uchodźców". Sprzedaż żywności realnie wzrosła o 10,5 proc. rdr, farmaceutyków i kosmetyków o 15,4 proc. rdr, a odzieży i obuwia o 17,7 proc. rdr. "Solidną dwucyfrową dynamikę zanotowała też szacowana przez nas pozostała sprzedaż w niewyspecjalizowanych sklepach, która obejmuje największą sieć dyskontową" - wskazano.

Oceniono, że "relatywnie słabo wygląda sprzedaż dóbr trwałych". Eksperci banku podkreślili, że sprzedaż samochodów, pod wpływem braków podażowych, notuje ujemną dynamikę rdr od 9 miesięcy. "W maju zobaczyliśmy jednak dodatkowo spadki sprzedaży mebli, rtv i agd (o 6 proc. rdr) oraz prasy, książek i pozostałej sprzedaży w wyspecjalizowanych sklepach (o 2,8 proc. rdr)" - zaznaczono. O 0,3 proc. niższa niż przed rokiem była też realna sprzedaż na stacjach paliw. "Sugeruje to, że wysoka inflacja zaczyna wyraźnie ograniczać realne wydatki konsumentów" - stwierdzili analitycy.

Według banku kolejne miesiące przyniosą zapewne dalszą normalizację wyników sprzedaży, ale "przy utrzymaniu wzrostów, które będą wypadkową mniejszej siły nabywczej lokalnych konsumentów i wydatków uchodźców". "Wsparciem dla popytu konsumpcyjnego będzie lipcowa obniżka PIT oraz prawdopodobne utrzymanie solidnych nominalnych wzrostów wynagrodzeń" - zaznaczono.

Analitycy odnieśli się też do środowych danych GUS dot. produkcji budowlano-montażowej w maju, która wzrosła o 13,0 proc. rdr, wobec 9,3 proc. rdr w kwietniu. "Za wzrost odpowiadał przede wszystkim segment budowy budynków (34,7 proc. rdr). Od kilku miesięcy obserwujemy jednak spadek wartości wykonanych robót, co w przypadku segmentu budowy budynków wynika z osłabienia popytu, a w przypadku inżynierii lądowej z opóźnienia inwestycji w ramach KPO" - stwierdzili.

Zwrócili uwagę na szybko spadającą liczba rozpoczętych budów na rynku nieruchomości. "W kolejnych miesiącach sektor budowlany czeka powrót do spowolnienia" - prognozują przedstawiciele PKO BP. (PAP)

autorka: Magdalena Jarco