W związku z działaniami jednej ze stacji telewizyjnych, będącej inwestorem na polskim rynku, MSZ zaprosiło ambasadora Stanów Zjednoczonych - poinformował resort spraw zagranicznych w komunikacie. Początkowa wersja komunikatu mówiła o "wezwaniu" ambasadora, dopiero po chwili wpis na stronie MSZ został zaktualizowany, a jego wydźwięk złagodzony.
Ministerstwo nie poinformowało, o jaką dokładnie stację telewizyjną chodzi. W Polsce stacją telewizyjną z amerykańskim kapitałem jest TVN należący do koncernu Warner Bros. Discovery.
Jak czytamy w komunikacje, MSZ uznaje, że potencjalne skutki tych działań są tożsame z celami wojny hybrydowej mającej na celu doprowadzenie do podziałów i napięć w polskim społeczeństwie.
"MSZ zaprosiło Ambasadora Stanów Zjednoczonych, aby poinformować o zaistniałej sytuacji i jej konsekwencjach w postaci osłabienia zdolności Rzeczypospolitej Polskiej do odstraszania potencjalnego przeciwnika i odporności na zagrożenia" - pisze MSZ.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Powiązane
Zobacz
||
