Niektórzy już to zrobili, inni robią to etapami, Chodzi o telefony komórkowe

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 kwietnia 2025, 18:44
[aktualizacja 15 marca 2025, 18:50]
telekomunikacja, maszt
Orange wyłącza sieć 3G/shutterstock
Utracą dostęp do mobilnego internetu, a wraz z nim dostęp do aplikacji sieciowych, nawigacji GPS, komunikatorów internetowych czy bankowości mobilnej. Takie przykre zmiany czekają tych, którzy mają starsze modele telefonów komórkowych. Wszystko przez to, że największe sieci komórkowe rozpoczęły proces wyłączania sieci 3G. 

Dlaczego sieć 3G jest wyłączana?

Skąd ta rewolucja w polskiej telefonii komórkowej? Dlaczego wyłącza się sieć 3G?  Bo to  przestarzała technologia zajmująca pojemność sieci. Wraz z rozwojem nowszych i bardziej efektywnych rozwiązań, takich jak 4G i 5G, konieczne jest zwiększenie jej przepustowości. Nowoczesne technologie oferują znacznie lepszą jakość połączeń, szybszy transfer danych oraz wyższą wydajność. Do tego ich utrzymanie jest bardziej opłacalne. Właśnie dlatego operatorzy stopniowo wycofują 3G.

Niektórzy już to zrobili, inni robią to etapami

Jako pierwszy uporał się z tym T-Mobile. Proces wyłączania 3G zakończył połowie 2023 roku. Z kolei Orange robi to etapami. Sieć 3G wyłączył już w rejonach włocławskim, toruńskim i bydgoskim. Jak zapowiada operator, finał tego wygaszania ma przynieść  koniec tego roku. Play, który ze zmianami zamierzał wystartować w 2025 roku, na razie jeszcze nie podał konkretnych terminów.  Swoją decyzję operator uzależnia od dostępu do nowych częstotliwości. Żadnych terminów nie podał też Plus, choć nieoficjalnie mówi się, że wyłączanie 3G sieć chce zakończyć do 2027 roku. 

Dla niektórych to koniec korzystania z mobilnego internetu

Przechodzenie na nowoczesne technologie oznacza przykre zmiany dla  tych, którzy mają starsze telefony, szczególnie te wyprodukowane przed 2012 rokiem. Problem dokuczy korzystającym z pierwszych smartfonów z systemem Android (wersje 4.0 i starsze), wczesnych modeli iPhone’a (do iPhone’a 4), a także tych, którzy korzystają z klasycznych telefonów komórkowych i starszych tabletów wyposażonych wyłącznie w modem 3G.  To także kłopoty dla właścicieli telefonów sprzed 2016 roku, które nie wspierają technologii 4G/LTE

I jedni i drudzy stracą możliwość korzystania z mobilnego internetu, a to oznacza że stracą też dostęp do aplikacji sieciowych, nawigacji GPS, komunikatorów internetowych czy mobilnej bankowości. 

Nie ma rady. Trzeba wymienić telefony

W takiej sytuacji konieczne będzie kupno nowego telefonu, a to sporo kosztuje. Za obsługujące sieć 4G najtańsze smartfony  trzeba zapłacić około czterysta, pięćset złotych. Kto chce mieć urządzenie ze wsparciem dla technologii 5G musi wydać  od tysiąca do półtora tysiąca złotych. Niestety, na wymianę sprzętu nie ma od operatorów ani dopłat, ani rekompensat. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj