Podczas wtorkowej konferencji prasowej szef MSWiA zaznaczył, że strażacy głównie mieli do czynienia ze zdarzeniami o charakterze podtopień na terenie południa Polski zwłaszcza na terenie woj. małopolskiego, dolnośląskiego i podkarpackiego. Podkreślił, że w tej chwili sytuacja jest już opanowana, ale zagrożenie w najbliższych godzinach i dniach wciąż może wystąpić na terenie województwa podkarpackiego.

"Zarówno strażacy, którym składam ogromne podziękowania za skuteczną pomoc i niezwykłą determinację w zwalczaniu skutków klęski żywiołowej jak i wojewodowie udzielają natychmiastowej i szybkiej pomocy wszystkim, którzy takiej pomocy potrzebują" – powiedział Mariusz Kamiński.

Dodał, że na terenie województwa małopolskiego jest już podsumowanie strat z 11 gmin. "Wojewodowie wypłacili szybkie zasiłki dla osób, które poniosły straty w wyniku tej klęski żywiołowej w wyniku podtopień na kwotę ponad 1 mln 100 tys. zł." – poinformował Kamiński.

Przekazał też, że trwają szacunki strat związane z koniecznością remontów budynków mieszkalnych i gospodarczych "Po oszacowaniu tych strat wszystkie zasiłki zostaną szybko wypłacone" – podał Kamiński.

Poinformował także, że jeżeli chodzi o inne województwa te straty są mniejsze. "Wydaje się, że kryzys mamy już za sobą, ale do końca tygodnia wojewoda podkarpacka ogłosiła stan alarmu przeciwpowodziowego na terenie województwa podkarpackiego" – mówił Kamiński.

Reklama

Jak podkreślił to właśnie tam grupowane są teraz siły i środki, żeby udzielić mieszkańcom szybkiej pomocy zarówno związanej z działalnością strażaków jak i pomocy finansowej.

Szef MSWiA przekazał też, że w odwodzie jest około 3 tysiące strażaków PSP, którzy są przygotowani, by przemieszać się do miejsc zagrożonych oraz ok. 9 tys. druhów z ochotniczych straży pożarnych.

Przygotowanych jest również ok. 20 mln worków oraz 120 maszyn, które automatycznie będą te worki napełniały.

Jednocześnie przypomniał, że wojewodowie mogą udzielać szybkiej pomocy obywatelom, którzy ponieśli straty, i których mienie zostało zniszczone, w wysokości do 6 tys. zł, a po powołaniu komisji, która oszacuje straty wojewodowie mogą przeznaczyć zasiłki dla mieszkańców, żeby odbudowali swoje mienie. W przypadku budynków mieszkalnych, które wymagają naprawy to kwota do 200 tys. zł, a w przypadku budynków gospodarczych to kwota do 100 tys. zł.