Według Oxfam, najbiedniejsi będą odczuwać skutki pandemii Covid-19 prawdopodobnie jeszcze w nadchodzących latach, podczas gdy najbogatsi już otrząsnęli się z kryzysu. Taki jest wniosek z raportu organizacji charytatywnej, który przedstawia skutki najgłębszego załamania gospodarczego od czasu globalnego kryzysu finansowego, jako że powszechne zamykanie firm prowadzi do wzrostu bezrobocia.

„Pandemia zaszkodziła ludziom żyjącym w ubóstwie znacznie bardziej niż bogatym i miała szczególnie dotkliwy wpływ na kobiety, ludzi o ciemnej karnacji skóry, ludność pochodzenia afrykańskiego, ludy tubylcze oraz historycznie marginalizowane i uciskane społeczności na całym świecie” - czytamy w raporcie Oxfam. „Jest prawdopodobne, że prawie w każdym kraju nierówności wzrosną - po raz pierwszy od kiedy dane na ten temat zaczęły być dokumentowanie”.

Raport idzie w ślady podobnej analizy przeprowadzonej przez Bank Światowy, który ostrzega, że kryzys gospodarczy skazuje nowe pokolenie na ubóstwo i zawirowania związane z zadłużeniem. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzegł, że kraje rozwijające się mogą cofnąć się o dziesięć lat.

Oxfam apeluje do rządów, aby zrobiły więcej w celu rozwiązania problemu nierówności, w tym uczynienia polityki podatkowej bardziej sprawiedliwą i umorzenia długów krajów rozwijających się.

„Tysiąc najbogatszych ludzi na świecie odrobiło straty z Covid-19 w ciągu zaledwie dziewięciu miesięcy” - ocenia raport Oxfam. „Jednak poprawa sytuacji najbiedniejszych na świecie może zająć ponad dekadę”.