Bezdomność w USA nabiera nowego oblicza. Emeryci na ulicy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 listopada 2023, 07:30
[aktualizacja 3 listopada 2023, 11:17]
USA, flaga
USA/Shutterstock
Tego raportu Ameryka wolałaby nie poznać: osoby w wieku 57–75 lat są najszybciej rosnącą grupą wśród bezdomnych, odpowiadając już za połowę całego wzrostu ich liczby. Informację podał Departament Mieszkalnictwa i Rozwoju Urbanistycznego (HUD), dodając, że seniorem jest już co najmniej szósty bezdomny z 0,6–1,5 mln osób pozostających bez dachu nad głową (HUD tłumaczy tak duży rozrzut tym, że w miesiącach letnich bezdomność znacząco rośnie).

Z bezdomnością na tak wielką skalę amerykańscy seniorzy po raz ostatni mierzyli się w czasach Wielkiego Kryzysu. Tymczasem eksperci prognozują, że ten stan będzie się pogarszał, bo wchodzący w wiek emerytalny pokolenie baby boomerów, generacja urodzona w latach 1946–1964, to najliczniejsze pokolenie w Ameryce. Do 2030 r. liczba bezdomnych w wieku powyżej 65 lat ma wzrosnąć trzykrotnie, do co najmniej 106 tys. („The Emerging Crisis of Aged Homelessness”, Uniwersytet Pensylwanii, styczeń 2019).

Jak to możliwe? Przecież boomerzy pozostają najbogatszą i najbardziej wpływową grupą społeczną w USA. Stanowiąc nieco ponad czwartą część populacji (28 proc.), kontrolują 44 proc. rynku nieruchomości i aż połowę majątku narodowego wartego 156 bln dol. 

 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj